Gdzie jest Eis? W „Klanach” i „Ślizgach”

Co dziennikarze pisali kiedyś o płycie Eisa?

W końcu nie trzeba będzie płacić bajońskich sum za jeden z najbardziej klasycznych polskich albumów. Zapowiada od dawna reedycja Gdzie jest Eis? ukaże się już wkrótce, jednak najciekawsze w tym wszystkim jest to, że album zostanie wydany przez Lajka Corp. i Def Jam Polska. Czekam, od dawna chciałem to mieć na półce, mimo że wielkim entuzjastą i fanbojem nie jestem. Wiele, wiele lat temu specjalnie odpuściłem zakup debiutu Eisa. Już nie pamiętam nawet z jakich powodów, pewno rozeszło się o kasę, jak to było u gimnazjalistów w 2003 roku. Trzycyfrowe kwoty na bok, do kupienia tutaj.

Czytaj dalej „Gdzie jest Eis? W „Klanach” i „Ślizgach””

Polski g-funk naprawdę istnieje

Dobra opcja na jesień. RTN w pojedynkę przenosi do Long Beach.

Kilka miesięcy temu na jednym z berlińskich flohmarktów (czyli ichniejszych pchlich targów) kupiłem sobie Safe + Sound DJ-a Quika. To akurat było w mojej schyłkowej facie przerwy od zdobywania kolejnych płyt, czyli wyszło na to, że nie wytrzymałem zakładanych trzech miesięcy abstynencji, jednak te wydane pół euro trochę mnie broni. Dopiero później, siedząc w mieszkaniu na Spandau, zauważyłem że płyta była wcześniej zalana, a książeczka posklejana. Ale kompakt działa, zacina się tylko na jednym numerze – już nie pamiętam nawet którym – co w zupełności mi nie przeszkadza, bo i tak cały czas jeździ ze mną w samochodzie.

Czytaj dalej „Polski g-funk naprawdę istnieje”

Coraz starszy? No to inny rap

Atmosphere do niedawna miałem gdzieś, ale żebym teraz jarał się Felt?!

2020 ciągle mnie zaskakuje. Nie tylko ze względu na COVID-19, niedawne zwycięstwo Wisły Płock w Krakowie, drugą linię Interu Mediolan czy notorycznie powiększającą się stertę starych hip-hopowych czasopism do sprawdzenia. Również dlatego, że coraz bardziej lubię panów z Atmosphere, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Przynajmniej u mnie. A Felt? Dobry Boże, chroń mnie!

Czytaj dalej „Coraz starszy? No to inny rap”

DJ 600V z klasycznymi instrumentalami

Pierwszy wolumin beatów producenta ukaże się na winylu.

Mam już swojego faworyta na okładkę roku. Piszę oczywiście o Classic Instrumentals Vol. 1 DJ-a 600V, które pojawi się już w październiku nakładem HipHopHeadz.

Czytaj dalej „DJ 600V z klasycznymi instrumentalami”

Spacery w Pradze, czyli w poszukiwaniu pewnej czeskiej płyty

fot. Jana Kolasova

Mój urlop był krótki, ale intensywny, więc dzisiaj trochę o hip-hopie naszych południowych sąsiadów.

Wróciłem z Czech. Albo Republiki Czeskiej, bądź Czechii. Co kto woli. Nomenklatura jednak na bok, bo przez trzy dni udało mi się pokonać w Pradze grubo ponad 60 km piechotą, co wcale nie jest jakimś nadzwyczajnym wynikiem, ale o sześćdziesiątkach zawsze można napisać też w pozytywnym kontekście. W dodatku te spacery odbywały się w temperaturach, które teraz nazywane są upałami nie do zniesienia, a jeszcze kilkanaście lat temu były normą.

Czytaj dalej „Spacery w Pradze, czyli w poszukiwaniu pewnej czeskiej płyty”

Ulubione płyty pierwszej połowy 2020 roku

Wybrałem 30 albumów, które sprawiły mi najwięcej przyjemności. 

Ten wpis miałem przygotowany od mniej więcej dwóch tygodni, ale jeszcze chwilę postanowiłem się wstrzymać, żeby nadrobić kilka produkcji. Niestety, żadna z nich nie zbliżyła się poziomem do moich ulubieńców z pierwszej połowy tego roku.

Czytaj dalej „Ulubione płyty pierwszej połowy 2020 roku”

Krzysztof Kozak i Hubert Kęska zapowiadają książkę o RRX

„Dla ludzi wychowanych na RRX to będzie biblia”.

Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że powstanie film o RRX. Za scenariusz odpowiadają boss legendarnej wytwórni Krzysztof Kozak i dziennikarz Hubert Kęska. „To będzie takie 'Pulp Fiction’ muzyczne. Będzie to film w hołdzie moim zawodnikom. Pokażemy prawdę, która była mocna i nasączona adrenaliną” – zapowiadano.

Czytaj dalej „Krzysztof Kozak i Hubert Kęska zapowiadają książkę o RRX”

A nie mówiłem? JWP/BC nie zawodzi nigdy

Więcej tu Jetlagz niż JWP/BC, ale to ciągle rap bez cenzury.

Szum Kosiego i Łajzola był super. Jedna z lepszych płyt tamtego roku i dowód na to, że weterani mogą całkiem nieźle sobie radzić na nowoczesnych podkładach bez spoglądania w stronę tandetnego disco.

Czytaj dalej „A nie mówiłem? JWP/BC nie zawodzi nigdy”

Nie wiem co ich tak porobiło, chłopaku. Czy nagrywać zwrotkę?

Przyszła kolej i na mnie. Zostałem nominowany do Hot 16 Challenge.

Wielki props dla Solara, że odpalił w tym specyficznym czasie Hot 16 Challenge. Specjalnie nic o niej nie pisałem, nie poruszałem też tego tematu na fanpage’u, bo temat jest tak eksploatowany, że moje pochwały i narzekania zaginęły by w gąszczu coraz to nowszych premier, które w sieci pojawiają się z częstotliwością goli strzelanych niegdyś przez Mario Jardela.

Czytaj dalej „Nie wiem co ich tak porobiło, chłopaku. Czy nagrywać zwrotkę?”