
Szczeciński producent swoim hołdem dla Fonoteki udowodnił, że nie tylko dla mnie ta seria miała duże znaczenie.
Czytaj dalej „Tropiki „Audycja wieczorna””
Szczeciński producent swoim hołdem dla Fonoteki udowodnił, że nie tylko dla mnie ta seria miała duże znaczenie.
Czytaj dalej „Tropiki „Audycja wieczorna””
2010 rok był specyficzny dla polskiego rapu. Artystyczna jakość spadła też w JuNouMi Records. Na szczęście i tak się broni.
Czytaj dalej „Przetasowań czas, czyli drogie JuNouMi Vol. 4”
Jeden hit, kilka potencjalnych przebojów i do tego unosząca się aura undergroundu, który mocno puka do bram mainstreamu.
Czytaj dalej „Dla ziomów only, czyli drogie JuNouMi vol. 3”
O ile czerwony winyl był powiewem świeżości, to ten pomarańczowy udowodnił, że nic nie dzieje się przypadkiem.
Czytaj dalej „Trochę więcej i jeszcze lepiej, czyli drogie JuNouMi Vol. 2”
Jeśli istnieje coś takiego jak prawdziwy rap, to szukać go można właśnie tutaj. Przed premierą piątki warto sobie przypomnieć poprzedników.
Czytaj dalej „O hip-hopowym prestiżu, czyli drogie JuNouMi Vol. 1”
Czego słuchałem w 2020 roku na streamingach?
Coroczny szał na publikowanie playlist już minął kilka tygodni temu. Może to i dobrze, bo teraz ze spokojem mogę pokazać swojej statystyki, które najbardziej zaskoczyły… mnie. Jak to wszystko wyglądało?
Czytaj dalej „Mój rok na Spotify”
Muzyka nie musi być super, żeby super się jej słuchało.
Takie płyty są najfajniejsze. Niby nic od nich nie oczekuje, ale po pierwszym odsłuchu wiem, że będę wracał regularnie. I będą kojarzyły mi się z kilkoma momentami. Wszystko to ciepłe, sobotnie popołudnia początku lata i szukanie discmana, bo na Spotify (jeszcze?) tego nie ma. No i wuchta, bo to Poznań. Co poza tym?
Czytaj dalej „SuperStyle „Wszystko””
Nobody Nothing Nowhere już w lutym.
Przesłuchałem ten dzisiejszy singiel Białego Tunelu, nowego składu Mesa. Albo dobrze, albo wcale. No to wcale.
Czytaj dalej „NOON i jego nowe nagrania”
15 lat temu na sklepowych półkach pojawiło się drugie dzieło Pezeta i Noona.
Ostatnio w „Rapie na chacie„* z Kubą Głogowskim poruszyliśmy temat Muzyki Klasycznej Pezeta i Noona. Nieprzypadkowo, bo niedawno była rocznica (konkretnie 5 kwietnia 2002 roku) wydania tego genialnego albumu, o którym powiedziano wszystko.
Czytaj dalej „Tego dnia #15: 22 kwietnia, czyli jak Muzyka staje się Poważna”
Bleak Output znowu dostępny jest na kasecie. I to wydanej nakładem… Blend Records.
Co tu będę dużo pisał – w sprzedaży pojawiła się kaseta, której… nigdy nie było. Tak, dobrze czytacie. Bleak Output Noona pierwotnie w Polsce miało zostać wydane przez Blend Records. Historia potoczyła się jednak inaczej i debiutancki album warszawskiego producenta został wydany w Holandii przez dRecords, które zresztą bardzo ładnie go opisało. Reszta jest już historią i kolejną piękną kartą Asfaltu ze swoich najlepszych lat.
Czytaj dalej „Noon i jego odnaleziony artefakt”