Emikae x Pehu „Exp.”

I brawa dla Radomia, należy im się ten awans.

Gdzieś słyszałem, że Radom ma być stolicą Mazowsza z czym się absolutnie nie zgadzam i to nawet nie dlatego, że jestem płocczaninem. Zgadzam się natomiast z tym, że rap z tego miasta ma się całkiem nieźle i trochę awansuje w mojej polskiej hierarchii. KęKę może ostatnio nie imponuje (i siedzi cicho), ale w tym roku trochę namieszał Absynth, nieźle zapowiada się produkcja Tytuza. Swoje robią jeszcze Emikae i Pehu.

Czytaj dalej Emikae x Pehu „Exp.”

Market #15: Maroons „Ambush” za 15 zł z darmową wysyłką

Jedyny album Lateefa i The Chiefa w cenie dobrego kebaba.

Do Black Friday jeszcze kilka dni, ale zajebistą promocję znalazłem dzisiaj na polskim Dodaxie. Spełnienie marzeń wszystkich truskuli, jedna z lepszych płyt 2004 roku, czyli Ambush duetu Maroons, który tworzyli Lateef the Truth Speaker i Chief Xcel. Ja bym się nie zastanawiał tylko wrzucał do koszyka i czekał na listonosza. Kompakt, zapewne w wydaniu europejskim, znajdziecie tutaj.

Czytaj dalej Market #15: Maroons „Ambush” za 15 zł z darmową wysyłką

Spajku/Dziunek „Za świeży skład”

Parafrazując Bedogie – jeden wniosek się nasuwa to nie fresh.

Przeszukiwanie czeluści polskiego undergroundu jest zajęciem równie fascynującym co frustrującym. Zawsze znajdę coś ciekawego, ale równie często nie uda mi się dotrzeć do rzeczy, które są co najmniej wartych uwagi.

Czytaj dalej Spajku/Dziunek „Za świeży skład”

Emikae x Pehu „Supertramp” feat. Kuba Knap

Między Radomiem a morzem, trueschool w połowie drogi spotyka się z trapem.

Zaczyna się jak wejście truskulowego Kaza Bałagane („Nie lubię Messengera / Nie za bardzo widzę sens, żeby z robotem się użerać”), ale absurdy na bok. Emikae i Pehu zapodają więcej niż solidny track, który zmusza do czekania na Exp. Wyjątkowo przynudza mnie Kuba Knap, ale na szczęście da się o nim szybko zapomnieć i można się brać za rapera-gospodarza.

Czytaj dalej Emikae x Pehu „Supertramp” feat. Kuba Knap