Gdzie jest Eis? W “Klanach” i “Ślizgach”

Co dziennikarze pisali kiedyś o płycie Eisa?

W końcu nie trzeba będzie płacić bajońskich sum za jeden z najbardziej klasycznych polskich albumów. Zapowiada od dawna reedycja Gdzie jest Eis? ukaże się już wkrótce, jednak najciekawsze w tym wszystkim jest to, że album zostanie wydany przez Lajka Corp. i Def Jam Polska. Czekam, od dawna chciałem to mieć na półce, mimo że wielkim entuzjastą i fanbojem nie jestem. Wiele, wiele lat temu specjalnie odpuściłem zakup debiutu Eisa. Już nie pamiętam nawet z jakich powodów, pewno rozeszło się o kasę, jak to było u gimnazjalistów w 2003 roku. Trzycyfrowe kwoty na bok, do kupienia tutaj.

Czytaj dalej Gdzie jest Eis? W “Klanach” i “Ślizgach”

Spacery w Pradze, czyli w poszukiwaniu pewnej czeskiej płyty

fot. Jana Kolasova

Mój urlop był krótki, ale intensywny, więc dzisiaj trochę o hip-hopie naszych południowych sąsiadów.

Wróciłem z Czech. Albo Republiki Czeskiej, bądź Czechii. Co kto woli. Nomenklatura jednak na bok, bo przez trzy dni udało mi się pokonać w Pradze grubo ponad 60 km piechotą, co wcale nie jest jakimś nadzwyczajnym wynikiem, ale o sześćdziesiątkach zawsze można napisać też w pozytywnym kontekście. W dodatku te spacery odbywały się w temperaturach, które teraz nazywane są upałami nie do zniesienia, a jeszcze kilkanaście lat temu były normą.

Czytaj dalej Spacery w Pradze, czyli w poszukiwaniu pewnej czeskiej płyty

“Dwa nieprawdopodobne albumy Pete Rocka”

Druh Sławek prawdę ci powie.

Ostatnio słucham tego Pete Rocka i nie mogę wyjść z podziwu. Jak za dawnych lat. Znacząco zyskało u mnie pierwsze, momentami cudowne Soul Survivor, czego niestety nie mogę napisać o następcy dzieła z 1998 roku. Wydane sześć lat później Soul Survivor 2 powoduje grymas na mojej twarzy. Może nie aż taki, jak przy tym czymś, ale strasznie dziwnie się czuję słuchając tej płyty.

Czytaj dalej “Dwa nieprawdopodobne albumy Pete Rocka”

Retro #19: Cali Agents ‎”How The West Was One”

Jak Cali Agenci mam na dobre życie chęci.

Klasyczny wers Rycha z “Właściwego wyboru” wspominam nieprzypadkowo, bo How The West Was One wpadło na mój odsłuch po dobrych kilku latach przerwy. I w końcu mnie zachwyca. Nie to co kiedyś.

Czytaj dalej Retro #19: Cali Agents ‎”How The West Was One”

Retro #11: Black Album

jay z black album

Wspomnień czar. Może o kilka dni za późno na opis, bo niedawno obchodziliśmy 11 rocznicę wydania tego dzieła, ale jak wiadomo – lepiej późno niż wcale.

Moment, w którym na rynku ukazywał się kolejny album legendy, był momentem dla mnie magicznym. Oczywiście nie sama premiera Black Album, bo wtedy raczej mało mnie interesowała (tak, naprawdę tak było), ale okres, kiedy pojawił się na rynku. Mniej więcej w tym czasie, zaczynałem swój najlepszy rozdział w życiu, który trwał jeszcze kilka ładnych lat. Masa wspomnień, fantastycznych ludzi i… dobrych płyt. Jedną z nich jest własnie “pożegnalny” album Hovy.

Czytaj dalej Retro #11: Black Album