2019 i O.S.T.R., czyli dlaczego to był jego rok

Najwyższy czas zabrać się za podsumowanie roku.

Specjalnie nie chwaliłem się swoimi statystykami ze Spotify. Celowo je zostawiłem na podsumowanie minionego roku, bo nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo mijają się z moimi opiniami. Popatrzcie tylko na poniższą grafikę.

Czytaj dalej 2019 i O.S.T.R., czyli dlaczego to był jego rok

Rap na chacie #15: polskie, ale czy dobre?

Warszawa zdobywa OLiS, Poznań nagrywa w starym stylu, a Wrocław ratuje Łódź.

Pojawiło się ostatnio kilka płyt, o których trzeba powiedzieć, ale czy trzeba się jarać? Znowu opowiadamy o Erosie, przypominamy o Małachu i Rufuzie, konfrontujemy Peję i Pezeta. Nie mogliśmy też zapomnieć o wspólnej EP-ce Ostrego i Magiery.

Czytaj dalej Rap na chacie #15: polskie, ale czy dobre?

Pezet “Muzyka współczesna”

Muzycznie to moja bajka, gorzej z rapem.

Okej, single na samym początku jakoś za bardzo mi nie siadły i do tej pory uważam, że są najsłabszymi numerami na Muzyce współczesnej (natomiast w ogólnej kategorii “wygrywa” auto tune Piernikowskiego…), ale powtórzę po raz kolejny – piękne te beaty, wszystko mi pasuje.

Czytaj dalej Pezet “Muzyka współczesna”

11 września 2001 w hip-hopowych numerach

O zamachach w Nowym Jorku rapowało wielu. Nawet u nas.

Dobrze pamiętam 11 września 2001 roku. Wtedy, będąc jeszcze uczniem drugiej klasy gimnazjum, siedziałem akurat w domu i mówili o tym w każdej telewizji. Paski informacyjne wyglądały zupełnie inaczej niż teraz, a prowadzona przez TVN24 relacja live była w tamtych czasach czymś nowatorkim w naszej szarej rzeczywistości.

Czytaj dalej 11 września 2001 w hip-hopowych numerach