Krzysztof Kozak i Hubert Kęska zapowiadają książkę o RRX

“Dla ludzi wychowanych na RRX to będzie biblia”.

Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że powstanie film o RRX. Za scenariusz odpowiadają boss legendarnej wytwórni Krzysztof Kozak i dziennikarz Hubert Kęska. “To będzie takie ‘Pulp Fiction’ muzyczne. Będzie to film w hołdzie moim zawodnikom. Pokażemy prawdę, która była mocna i nasączona adrenaliną” – zapowiadano.

Czytaj dalej Krzysztof Kozak i Hubert Kęska zapowiadają książkę o RRX

Za kulisami polskiego rapu. Jak wygląda scena od środka?

“Nic i nikt nie ukształtowało mnie jak polski hip-hop”.

Wspominałem o tym wielokrotnie – i na blogu, i w wielu innych miejscach. Polski rynek z książkami hip-hopowymi lub tymi, które w mniejszym lub większym stopniu o temat zahaczają, do okazałych nie należy.

Czytaj dalej Za kulisami polskiego rapu. Jak wygląda scena od środka?

Ulice piątej strony świata

Miuosh pisze o Śląsku. Czy warto zwrócić uwagę na książkę rapera?

Wspominałem o tym wiele razy – polski rynek książek (około) hip-hopowych nie jest duży. Trochę pod tym względem się zmienia, bo przecież w ostatnich latach lekką ręką pojawiło się co najmniej kilka pozycji wartych uwagi i nawet nie trzeba do nich zaliczać zinów dodawanych do płyt. Nie spodziewałem się jednak, że o własną publikację pokusi się Miuosh. Okej, nie do końca autorską, bo dużą robotę wykonał Arkadiusz Gruszczyński, który przeprowadził z raperem rozmowę, ale katowicki MC, ma też sporo “solowych kawałków”.

Czytaj dalej Ulice piątej strony świata

Wiele, czyli ile? “Polski Hip Hop Posiada Wiele Twarzy” w nowej wersji

Sadi, Graff i Dziurawe Sample przygotowali kolejne wydanie “znanej” książki.

Sadi, Graff i Dziurawe Sample przygotowali kolejne wydanie “znanej” książki. Czytaj dalej Wiele, czyli ile? “Polski Hip Hop Posiada Wiele Twarzy” w nowej wersji

Najlepszy koncert, na którym nie byłem

Ostatnio często zdarza mi się chodzić piątkowymi popołudniami do warszawskich sklepów płytowych. Po raz kolejny łudziłem się, że wyjdę tylko z tym, co miałem zaplanowane do kupienia. Nie udało się, bo następnego dnia odbył się najlepszy koncert, na którym nie byłem. Czytaj dalej Najlepszy koncert, na którym nie byłem