
Ewolucja, rewolucja czy… rozczarowanie? A może wszystko naraz? Graf Cratedigger idzie w swoją stronę i to słychać tu najlepiej.
Czytaj dalej „Graf and Synths Against Evil Robots „Next Level Part 1: Lost in Space””
Ewolucja, rewolucja czy… rozczarowanie? A może wszystko naraz? Graf Cratedigger idzie w swoją stronę i to słychać tu najlepiej.
Czytaj dalej „Graf and Synths Against Evil Robots „Next Level Part 1: Lost in Space””
„Gdzie się podziały tamte prywatki”? DJ Cent ze swoją selekcją przypomina dawne czasy, bo jego esencjonalny mix doczekał się w końcu reedycji.
Czytaj dalej „DJ Cent „Flipbeatz 1””
Posłuchałem nowego Slicka, żebyście… i wy to zrobili. Ewentualnie wrócili do tego jeszcze raz i zwyczajnie dali szansę.
Czytaj dalej „Slick Rick „Victory””
Decó na swojej „prawdziwej” solówce robi wykład, czym tak naprawdę jest zajawka. Prawie 5 dych na karku, a forma ciągle olimpijska.
Czytaj dalej „Decó „15 Decagramów””
„Na pełnej penerze leci Guru i Premier / A głośniki buczą, lekkie przeciążenie”. Najlepszy album Gang Starr musi lecieć na full.
Czytaj dalej „Gang Starr „Moment of Truth””
Nielegal, który jebie system i to nie tylko ten warszawski. Trochę jak Illmatic, ale w wersji z Ochoty, a nie Queensbridge.
Czytaj dalej „Jeżozwierz „Jebać tytuł””
Wiosna w pełni, więc słuchanie Disposable Arts to czynność wyjątkowa, wręcz wskazana. Potem przyjdzie czas na lato i… sami wiecie co.
Czytaj dalej „Masta Ace „Disposable Arts””
Płyty producenckie od zawsze cierpią na pewną bolączkę. Nie inaczej jest tym razem. A szkoda, bo podkłady Emade to poziom światowy.
Czytaj dalej „Emade „Album producencki” (+ skany „DosDedos”, „Fluid”, „Ślizg”)”
Rap dla ludzi na nim wychowanych i z kredytami na głowie. Lepiej nowej, klasycznej w brzmieniu produkcji Małego Esza nie mogę opisać.
Czytaj dalej „Mały Esz „4ZERO””
Gwiazdorzenie dwóch gigantów jest tutaj takie, że i Snickersów braknie. A cukru w tej hejtowanej płycie i tak jest aż nadto.
Czytaj dalej „R. Kelly & Jay-Z „The Best of Both Worlds””