
Płyt producenckich u nas niewiele, więc każdą warto sprawdzać. Czy warto potem do niej wracać? Skórysyn udowadnia, że niekoniecznie.
Czytaj dalej „Skórysyn „Pajęczyna Skórysyna””
Płyt producenckich u nas niewiele, więc każdą warto sprawdzać. Czy warto potem do niej wracać? Skórysyn udowadnia, że niekoniecznie.
Czytaj dalej „Skórysyn „Pajęczyna Skórysyna””
Niektórzy producenci współpracują z DJ-ami. Jig Magger stawia na wibrafonistów, ale o innych nie zapomina. Dlatego nowa płyta jest wyjątkowa.
Czytaj dalej „Jig Magger „Vibes, Beats & Melody””
Polskie instrumentale zawsze w cenie. Nowy beat tape Smokina potwierdza, że na tym poletku nie mamy się czego wstydzić.
Czytaj dalej „Smokin „Smokinstrumentals Vol. 1””
Jedna z najsolidniejszych epek zeszłego roku oferuje to, co najważniejsze. Rap. I jeszcze lepsze beaty, które mocniej podkręcają DJ-e.
Czytaj dalej „Chlorian / Czez „CeKwadrat EP””
25 raperów i raperek, 7 DJ-ów, 2 beatboxerów. Całość zapowiada Druh Sławek. Najbardziej spektakularny polski posse cut? Uspokajam, ale nie.
Czytaj dalej „Podziemny Front „Blitzkrieg””
Dwanaście miesięcy ze spoko albumami, na których były numery wybitne. I nic więcej. Tak zapamiętam 2023 rok w rapie.
Czytaj dalej „20 ulubionych albumów 2023 roku plus dwa dodatkowe. I jeden kawałek”
Trzeba to przyznać. Takich rzeczy w zasadzie się u nas nie spotyka, a jeśli już są, to gniją głęboko w podziemiu. Dlatego Markowego wyciągam.
Czytaj dalej „Markowy „Mixtape na markowych bitach vol. 1””
Zawsze końcoworoczne statystyki ze streamingów mnie zaskakiwały. Tym razem jest inaczej — wiedziałem, czego się spodziewać.
Czytaj dalej „Mój 2023 rok na Spotify i na kompaktach”
Dawno nie wrzucałem żadnych polecajek zakupowych. Można więc uprzedzić Mikołaja.
Czytaj dalej „Gang Starr za trzy dychy z hakiem. A Talib Kweli za dwie”
Na posse cutowym bezrybiu i tak ryba. Elegancki singiel, na którym spotyka się kilkunastu zajawkowiczów to esencja undergroundu.
Czytaj dalej „Łysonżi, Ninjah, Skorup, Jaca „ALL IN””