Rap na chacie #1: prequel, a w nim m.in. Emil Blef, Jan-rapowanie i 2Chainz

W listach pytaliście mnie, kiedy będzie nowy program o rapie. No to macie.

Kilkanaście dni temu rzuciłem Kubie Głogowskiemu pomysł, że trzeba zrobić program o rapie. I tym polskim, i tym zagranicznym. Od dawna miałem w planach zrobić coś takiego samemu, ale jakoś brakowało mi motywacji, więc uznałem, że mój konkurent z Hip Hop Kemp (heh) będzie idealnym kompanem. Premierowy odcinek (a w zasadzie pilot) Rapu Na Chacie potwierdza tę tezę.

Czytaj dalej „Rap na chacie #1: prequel, a w nim m.in. Emil Blef, Jan-rapowanie i 2Chainz”

Czy Evidence kupowałby winyle w Biedronce?

Nie tylko słuchanie płyt skłania do refleksji. Przecież trzeba je jeszcze kupić, a że przypadkiem można do nich dokupić sok lub piwo, to nie pozostaje nic innego, jak tylko się ucieszyć.
Czytaj dalej „Czy Evidence kupowałby winyle w Biedronce?”

Grubson „Gatunek L”

Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że będę z przyjemnością pisał o Grusbsonie, to prędzej bym uwierzył w regularną wyższość Tottenhamu nad Arsenalem. I co?

Mój stosunek do Grubsona najlepiej opisywała parafraza (i jednocześnie minimalna zmiana kontekstu) jednej z książek Andrzeja Stasiuka – „jego muza* to jednak strata jest”. W tym momencie warto zaznaczyć, że tylko do momentu premiery Gatunku L, największego dla mnie tegorocznego zaskoczenia w rodzimym rapie.

Czytaj dalej „Grubson „Gatunek L””

Market #2: zniszczony digipak, klasyka i cyfrowe rabaty

Ostatnio coś słabo z tymi promocjami. Da się jednak znaleźć kilka perełek za naprawdę niewielkie pieniądze.

Radzę się wybrać do kilku Matrasów i pod żadnym pozorem nie sprawdzać ich oferty online. Nie ma sensu, a zaoszczędzicie sporo czasu. Zagranicą znowu cienko, nie znalazłem ostatnio nic ciekawego, ale…

Czytaj dalej „Market #2: zniszczony digipak, klasyka i cyfrowe rabaty”

Kim byli młodzi Amerykanie?

 

Intensywny weekend za mną. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że za mną był intensywny cały tydzień. Nie tylko pod względem pracy. Zapewnili mi go dwaj artyści, których w ostatnich dniach słuchałem najwięcej. Zawsze ich lubiłem, nawet bardzo, ale nie potrafiłem sobie zrobić z nimi aż takich maratonów. Czytaj dalej „Kim byli młodzi Amerykanie?”

Tego dnia #6: 13 lutego

13 lutego każdego roku jest wyjątkowy. To właśnie tego dnia 1996 roku swoje premiery miały trzy płyty, które są bezdyskusyjnymi klasykami. Dwie mają swoje stałe miejsce w rapowym hall of fame, a ta trzecia… Jakby to powiedzieć… Wśród koneserów swoje miejsce wywalczyła już dawno temu. Czas na resztę. Czytaj dalej „Tego dnia #6: 13 lutego”

Jutra już nie ma, więc co będzie dalej, Loyle?

„Bringing the south back without trap”. Taka fraza widnieje w opisie twitterowego konta Loyle’a Carnera i jest tak samo celna, jak strzały Messiego z wolnych. Ta śliczna okładka powyżej najlepiej oddaje klimat debiutanckiej płyty angielskiego MC, więc szybki i niezobowiązujący wpis o jego dziele, którego nie wolno pominąć Czytaj dalej „Jutra już nie ma, więc co będzie dalej, Loyle?”

Podsumowanie 2016: 10-1

Crème de la crème. Le grande finale. Wielki finał. 10 najważniejszych płyt i wydarzeń 2016 roku. Chyba nic lepszego od tej dychy mnie nie spotkało w muzyce, w życiu i w futbolu. Czy był to lepszy rok od poprzedniego? Muzycznie nie, raczej nie. W życiu? Nie wiem, wymaga kilku głębszych, nie tylko przemyśleń. W piłce? Nędzne Euro? Nigga, please. Można dyskutować nad kolejnością, nad samymi wyborami, nad wieloma innymi rzeczami, ale poniższe indeksy nie są przypadkowe, bo raczej lepsze rzeczy mnie nie spotkały. Zaczynajmy.
Czytaj dalej „Podsumowanie 2016: 10-1”