Niech zazdroszczą memu miastu, czyli słów kilka o Polish Hip Hop TV Festival w Płocku

Niedawno wróciłem z Ostrawy. Na festiwal Colours miałem nie jechać, ale ostatecznie znalazłem jeden dzień, żeby spradzić „jak to się robi” u Czechów. Jak wyszło? Gorzej, jak na stricte lokalnym evencie, jakim jest płocki Polish Hip Hop TV Festival. Nie, patriotyzm lokalny nie ma tutaj nic do rzeczy. Czytaj dalej „Niech zazdroszczą memu miastu, czyli słów kilka o Polish Hip Hop TV Festival w Płocku”

Market #2: zniszczony digipak, klasyka i cyfrowe rabaty

Ostatnio coś słabo z tymi promocjami. Da się jednak znaleźć kilka perełek za naprawdę niewielkie pieniądze.

Radzę się wybrać do kilku Matrasów i pod żadnym pozorem nie sprawdzać ich oferty online. Nie ma sensu, a zaoszczędzicie sporo czasu. Zagranicą znowu cienko, nie znalazłem ostatnio nic ciekawego, ale…

Czytaj dalej „Market #2: zniszczony digipak, klasyka i cyfrowe rabaty”

Tego dnia #13: 11 sierpnia, czyli special edition na urodziny hip-hopu

Ekscytacja dzisiejszym Doodle, najlepszym w historii, sięgnęła zenitu. To dobrze, bo powód jest nie byle jaki, a i samo Google zaimponowało nawet swoim hejterom. Koniec końców, nie byłoby tego, gdyby nie dzisiejszy jubilat. Wszyscy są wygrani. Czytaj dalej „Tego dnia #13: 11 sierpnia, czyli special edition na urodziny hip-hopu”

Tego dnia #12: 8 sierpnia

Siedzę, pracuję, w tle leci Brasil Bam Bam Bam. W końcu patrzę w kalendarz. Dużo fajnych rzeczy działo się 8 sierpnia, więc trochę szkoda by było, gdybym nic o nich nie wspomniał. Szybki research polskiej strony internetu dał mi do zrozumienia, że należy to zrobić, bo nikomu innemu zwyczajnie się nie chciało.
Czytaj dalej „Tego dnia #12: 8 sierpnia”

Market #1: Namysłowski, Playboy, The Mouse Outfit i rozterki Earla

Kiedyś miałem taki notatnik, w którym spisywałem wszystkie swoje płytowe zakupy. Zrobiłem to specjalnie, żeby nie przekraczać zakładanego budżetu.

Tylko w 2011 roku wydałem… A zresztą, nieważne, nie chcę się wkurwiać. Dzisiaj przygotowałem coś specjalnego. Może ktoś z was skorzysta z kilku dobrych okazji?

Czytaj dalej „Market #1: Namysłowski, Playboy, The Mouse Outfit i rozterki Earla”

A może to Londyn jest w Polsce?

Ostatnio słucham bardzo dużo jazzu, zwłaszcza tego polskiego. Klasyczne rzeczy spod szyldu Polish Jazz czy Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego są u mnie non stop na ripicie i wcale się nie nudzą. Nie ma dnia, żebym nie przypomniał sobie co najmniej jednej płyty i jednocześnie nie poznał innej. Niech za przykład posłuży dzień dzisiejszy, a w zasadzie sam poranek.
Czytaj dalej „A może to Londyn jest w Polsce?”

Najlepsze imprezy były w Lagos

Nie, tytuł nie jest prowokacją. Po tym, co usłyszałem kilka miesięcy temu, jestem w stanie powiedzieć, że tak mogło być naprawdę. Teraz nadarzyła się okazja, żeby przypomnieć o tym wielkim dziele. Przy okazji ponarzekam też na Pitchforka i kilka innych rzeczy, jak to mam w zwyczaju. Czytaj dalej „Najlepsze imprezy były w Lagos”

Kemp 2017 #4: aktor, grime, showcase, Big Star

Kolejna część kempowego przewodnika przynosi nie tylko opisy artystów, ale również kilka porządnych informacji. Najlepszą zapewne jest ta, dzięki której, ktoś będzie mógł… A tam, musicie się domyślić o co chodzi, ale to już na dniach w kolejnej odsłonie moich wypocin. Co tam ciekawego ostatnio ogłosili?

Czytaj dalej „Kemp 2017 #4: aktor, grime, showcase, Big Star”

Tego dnia #11: 23 czerwca

Dzisiaj jest bardzo ważny dzień i to nie tylko ze względu na święto naszych Ojców. Swoje urodziny świętuje kilka znakomitych i klasycznych pozycji, a jedna z nich jest jedną z najważniejszych płyt mojego życia. Może i jestem jedyny na całym świecie, jednym z niewielu, który ten album posiada, ale to i tak ciągle dla mnie za mało. Czytaj dalej „Tego dnia #11: 23 czerwca”

Po Gorillaz czas na dobry vibe nad polskim morzem

Szykuje się kolejna bardzo konkretna impreza. Taka, której na początku w ogóle by się nie brało pod uwagę przy planowaniu swojego wolnego czasu w długi weekend. Też tak myślałem, a to błąd. Właśnie zaraz pakuje się w samochód i jadę do Koszalina, bo to właśnie tam odbędzie się Good Vibe Festival.
Czytaj dalej „Po Gorillaz czas na dobry vibe nad polskim morzem”