
2003 był naprawdę mocnym rokiem w rapie. I to bez podziału na mainstream i underground — tona dobrej muzyki, a tutaj jest jeden z przykładów.
Czytaj dalej „Fabolous „Street Dreams””
2003 był naprawdę mocnym rokiem w rapie. I to bez podziału na mainstream i underground — tona dobrej muzyki, a tutaj jest jeden z przykładów.
Czytaj dalej „Fabolous „Street Dreams””
Może i „ludzie o tobie myślą 3 minuty i to fakt jest”, ale takie płyty jeszcze bardziej docenia się po jakimś czasie.
Czytaj dalej „Biak x Qzyn „Jasny obraz ciemnych czasów””
Niektórzy weterani to jednak potrafią się postarać. Reprezentanci Chicago i Mount Vernon nagrali jedną z najlepszych płyt tego roku.
Czytaj dalej „Common & Pete Rock „The Auditorium Vol. 1””
Jazda lowriderem po polskich drogach może być bardzo przyjemna. G-funk lubelskiego producenta znowu dostarcza wrażeń.
Czytaj dalej „RTN „Funktopia””
Te wszystkie powroty polskich hip-hopowców do złotej ery wydają się być na jedno kopyto. Tutaj jest trochę inaczej.
Czytaj dalej „Rubin, Kiper, DJ Rasel „Monument””
W takiej cenie tej płyty jeszcze nie widziałem, a że nakład „numerowany”, to tym bardziej warto się nią zainteresować.
Czytaj dalej „Damu the Fudgemunk „Conversation Peace””
Staż i ciągła zajawka nie zawsze gwarantują poziom. Skład z południowej Polski jest tego najlepszym przykładem.
Czytaj dalej „Definicja Crew „Ponadczasowo””
Przesłodzona ulica też może być całkiem niezła, co udowadnia Fat Joe na swoim piątym albumie. Dodatkowo Loyalty mocno zyskało po latach.
Czytaj dalej „Fat Joe „Loyalty””
Dla tych, którzy szukają treści, z pomocą ponownie przychodzi mszański raper, który uskutecznia swoją zajawkę na podkładach Barego i Siódmego.
Czytaj dalej „Bartek Koko „Nauka pływania” / „Wszędzie widzę Lego””
Przez dwa kwadranse beatmakerzy musieli udowodnić swoją przydatność dla moich głośników. Miałem więc czego słuchać.
Czytaj dalej „Tylko pół godziny, a ile frajdy”