
Jeśli miałbym w trzech słowach określić propozycję Tuelva to byłoby to popołudnie, kawa i hip-hop. Wystarczająco powinno zachęcić.
Czytaj dalej „Tuelv „Dreamlight””
Jeśli miałbym w trzech słowach określić propozycję Tuelva to byłoby to popołudnie, kawa i hip-hop. Wystarczająco powinno zachęcić.
Czytaj dalej „Tuelv „Dreamlight””
Propsy lecą z każdej strony, jakby Redman znalazł Świętego Graala. Ale czy naprawdę ten sequel kultowego albumu zasługuje na takie owacje?
Czytaj dalej „Redman „Muddy Waters Too””
Są płyty, które pokazują, że w trudnych czasach można znaleźć coś, co nadaje sens. Trzeba je tylko zrozumieć, nawet jeśli ma to zająć lata.
Czytaj dalej „Hemp Gru „Klucz””
Tak brzmiało południe w 2004 roku. Strefa zakazana, ale zamiast burdeli i czerwonych latarni stąpamy po dywanie hip-hopowej rozpusty.
Czytaj dalej „Ludacris „The Red Light District””
2003 był naprawdę mocnym rokiem w rapie. I to bez podziału na mainstream i underground — tona dobrej muzyki, a tutaj jest jeden z przykładów.
Czytaj dalej „Fabolous „Street Dreams””
Może i „ludzie o tobie myślą 3 minuty i to fakt jest”, ale takie płyty jeszcze bardziej docenia się po jakimś czasie.
Czytaj dalej „Biak x Qzyn „Jasny obraz ciemnych czasów””
Niektórzy weterani to jednak potrafią się postarać. Reprezentanci Chicago i Mount Vernon nagrali jedną z najlepszych płyt tego roku.
Czytaj dalej „Common & Pete Rock „The Auditorium Vol. 1””
Jazda lowriderem po polskich drogach może być bardzo przyjemna. G-funk lubelskiego producenta znowu dostarcza wrażeń.
Czytaj dalej „RTN „Funktopia””
Te wszystkie powroty polskich hip-hopowców do złotej ery wydają się być na jedno kopyto. Tutaj jest trochę inaczej.
Czytaj dalej „Rubin, Kiper, DJ Rasel „Monument””
W takiej cenie tej płyty jeszcze nie widziałem, a że nakład „numerowany”, to tym bardziej warto się nią zainteresować.
Czytaj dalej „Damu the Fudgemunk „Conversation Peace””