Mr. Collage ‎”Layers”

Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole. 

Minęło już kilka tygodni od premiery Layers, ale warto o dziele Mr. Collage napisać. Nie jest to najbardziej hip-hopowy album w katalogu nieocenionego Mind the Wax, którego szef – DJ Mysterons – pojawia się i tutaj w „Funky as me”, ale za to oferujący najwięcej muzyki. Bo jest tu miejsce na hołd dla 90’s w „Thrilled”, sporo downtempo w „For Sale” i „Blue Gardenii” oraz trochę bardziej funkowych klimatów w „Instant” i „Cat with a Box”.

Czytaj dalej „Mr. Collage ‎”Layers””

Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives”

Treach, DJ Kay Gee i Vin Rock chyba się nudzą w domu.

Nigdy nie byłem wielkim fanem Naughty By Nature, ale raz na jakiś czas (powiedzmy – raz na cztery lata) lubię sobie puścić ich Poverty’s Paradise. Podobno ich dyskografia nie kończy się na Icons, ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto słyszał nowsze rzeczy. Ok, mało śmieszny żart, przejdę więc do rzeczy.

Czytaj dalej „Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives””

Amatowsky „Backpack Melodies”

Najlepszy polski instrumentalny hip-hop ostatnich miesięcy? Oto mój faworyt.

Zaskakująco cicho jest o tej produkcji Amatowsky’ego, ale mam nadzieję, że to się zmieni, kiedy Backpack Melodies pojawi się na fizyku. A ten na naszej planecie wyląduje jeszcze w marcu w limitowanym do 300 sztuk digipaku. Radzę śledzić profil producenta, gdzie znajdziecie więcej szczegółów.

Czytaj dalej „Amatowsky „Backpack Melodies””

Białas „H8”

Nienawidzisz mnie? To fajnie.

Nie rozumiem, dlaczego tak wielu hejtuje H8 (#masło maślane). Ja tam jestem fanem, jaram się strasznie i to jest właśnie taki Białas, którego chce słuchać. Życzę mu jak najlepiej oczywiście, ale ta szczerość, gniew i żalów tak gorzkich jak czekolady Wedla to jest właśnie to.

Czytaj dalej „Białas „H8””

Meek, Oh Why? „Zachód”

Płyta, której nie słuchał nikt. A szkoda.

Skłamałbym, gdybym napisał, że mocno kibicuję temu chłopakowi, ale trochę mi szkoda, że nie może się szerzej przebić. Nie wiem, może mu to kompletnie niepotrzebne, ale Zachód oferuje wystarczająco sporo, żeby trafić do fanów chociażby Taco Hemingwaya. A to wielu powinno wystarczyć.

Czytaj dalej „Meek, Oh Why? „Zachód””

Kanye West „Jesus is King”

Czy ktoś jeszcze o tym pamięta?

Szczerze? Ja nie, ale trzeba przyznać, że Jesus is King to całkiem zdolne, nieślubne dziecko rapu i gospel, które nie ma problemu ze zdaniem do kolejnej klasy, ale wielkiej przyszłości też przed nim nie ma. Fajne będą co najwyżej wspomnienia, ale zawsze byli (i są) lepsi. W moim podsumowaniu więc nie będzie.

Czytaj dalej „Kanye West „Jesus is King””

KRS-One „Street Light |FIRST EDITION|”

Nie warto, więc zrobiłem to za was.

O premierze Street Light |FIRST EDITION| KRS-One’a dowiedziałem się z jakiegoś komentarza na Facebooku. Sam sobie się dziwię, że w ogóle to włączyłem, ale warto odnotować fakt, że trzy kawałki („Re-Mind Yourself”, „Miracle” i „God”) wyprodukował tu Polak – Młody.

Czytaj dalej „KRS-One „Street Light |FIRST EDITION|””