Po co Herbaliser jeszcze wydaje płyty?

Brytyjski rap rozpoczyna rok tak, jak dawno nie zaczął amerykański. Prowo?

Nadrabiam kilka zeszłorocznych zaległości. „Prymu nie chce wieść nikt”, więc nie chcąc tracić czasu, oszczędzę sobie wymienianie kilku tytułów.

Czytaj dalej „Po co Herbaliser jeszcze wydaje płyty?”

Podsumowanie 2017: prawie im się udało

Znalazłem swoje notatki, z których korzystałem przy tworzeniu podsumowania 2017 roku. Szybka piłka – 30 pozycji (plus pewien bootleg), które były blisko finałowej 50.

Kolejność alfabetyczna, uzupełnienie tej listy. Jedne lepsze, drugie gorsze, ale wszystkich słuchałem z przyjemnością w 2017 roku. Najbliżej „finału” były pogrubione pozycje, a Juan Pablo: The Philosopher poleciał ze łzami w oczach.

Czytaj dalej „Podsumowanie 2017: prawie im się udało”

Czy Evidence kupowałby winyle w Biedronce?

Nie tylko słuchanie płyt skłania do refleksji. Przecież trzeba je jeszcze kupić, a że przypadkiem można do nich dokupić sok lub piwo, to nie pozostaje nic innego, jak tylko się ucieszyć.
Czytaj dalej „Czy Evidence kupowałby winyle w Biedronce?”

Mateusz Czajka / So Flow: Inspirowali nas Massive Attack, Hiatus Kayote, Robert Glasper, Mr. Jukes, J Dilla

Dlaczego Kanye West kiedyś był fajniejszy? Dlaczego musieliśmy tyle czekać na winyl So Flow? Co powiedział Marco Polo? O tym rozmawiam z Mateuszem Czajką.

Mogę przyznać na wstępie – Parallels So Flow było jednym z moich pierwszych wyborów, kiedy robiłem swoje podsumowanie 2017 roku. Żeby być sprawiedliwym to ulokowałbym ich zapewne gdzieś w trzeciej, a może nawet czwartej dziesiątce, ale muszę również zaznaczyć, że mało jest zeszłorocznych płyt, do których wracam z taką ochotą, jak właśnie do debiutanckiego longplaya So Flow.

Czytaj dalej „Mateusz Czajka / So Flow: Inspirowali nas Massive Attack, Hiatus Kayote, Robert Glasper, Mr. Jukes, J Dilla”

Polish Hip-Hop Festival – Zarzeczny by tu oszalał

Czy wiecie, co Polish Hip-Hop Festival ma wspólnego z Pawłem Zarzecznym?

Parafrazując tytuł jego książki – zawsze byli najlepsi. Przynajmniej w wydaniu krajowym, bo konkurencję wciągają niczym Kozak kreski w najlepszych latach RRX.

Czytaj dalej „Polish Hip-Hop Festival – Zarzeczny by tu oszalał”

Podsumowanie 2017: a na cholerę tyle tych części?!

Tym razem podsumowanie 2017 roku zamknę w jednym wpisie. Czytaj dalej „Podsumowanie 2017: a na cholerę tyle tych części?!”

The Blu Mantic & HAARPAGANS „Rune(s)”

Dobrego jazz rapu nigdy za wiele, a zwłaszcza w tak zaskakującym wykonaniu kolesia, który pozamiatał pewien „konkurs”.

Szkoda tylko, że takiej muzyki niewielu w Polsce w ogóle szuka…

Czytaj dalej „The Blu Mantic & HAARPAGANS „Rune(s)””