The Blu Mantic & HAARPAGANS „Rune(s)”

Dobrego jazz rapu nigdy za wiele, a zwłaszcza w tak zaskakującym wykonaniu kolesia, który pozamiatał pewien „konkurs”.

Szkoda tylko, że takiej muzyki niewielu w Polsce w ogóle szuka…

Czytaj dalej „The Blu Mantic & HAARPAGANS „Rune(s)””

Kto kantuje Korzyńskiego na sample?

Tytuł może i trochę jest przewrotny, ale przecież wystarczy tylko spojrzeć na powyższy plakat. Od razu wiadomo, że mamy spotkanie z trzema bossami: Nowickim, Korzyńskim i GADem. Ktoś kantuje, kogoś kantują.
Czytaj dalej „Kto kantuje Korzyńskiego na sample?”

Grubson „Gatunek L”

Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że będę z przyjemnością pisał o Grusbsonie, to prędzej bym uwierzył w regularną wyższość Tottenhamu nad Arsenalem. I co?

Mój stosunek do Grubsona najlepiej opisywała parafraza (i jednocześnie minimalna zmiana kontekstu) jednej z książek Andrzeja Stasiuka – „jego muza* to jednak strata jest”. W tym momencie warto zaznaczyć, że tylko do momentu premiery Gatunku L, największego dla mnie tegorocznego zaskoczenia w rodzimym rapie.

Czytaj dalej „Grubson „Gatunek L””

Market #5: ASAP Ferg za 13 zł plus inny dobry diil

Dzisiaj bardzo konkretne, ale trochę trzeba się postarać. ASAP Ferg za 13 zeta wcale nie jest najciekawszą rzeczą do zdobycia. 

Trochę szkoda, że promocja 11 kompaktów za 99 zł w Hemp Szopie jest już nieaktualna, chyba że to chwilowy brak towaru w magazynie. Deal, a dla kumatych bardziej „diil”, naprawdę konkretny, bo nawet nie do końca lubiąc wszystkich wykonawców, to i tak bardzo opłaca(ło) się to kupić. Sprawdzajcie na bieżąco, może promo powróci?

Czytaj dalej „Market #5: ASAP Ferg za 13 zł plus inny dobry diil”

Wielki dzień w historii hip-hopu

Dzisiaj wielki dzień i to nie tylko na stopie prywatnej. Według pewnego magazynu, dzisiaj obchodzimy wielki dzień w historii hip-hopu. Na pewno? Osobiście się z tym nie zgadzam, ale ktoś wpadł na dobry pomysł i po prostu go zrealizował. W ten oto sposób narodził się klasyk. Czytaj dalej „Wielki dzień w historii hip-hopu”