Jak się żyje w południowej Anglii?

O, takie informacje to ja lubię. Dzisiaj moje ukochane Saint Etienne poinformowało, że w czerwcu na rynku pojawi się ich nowy album. Singlowe "Heather" zwiastuje dobrą płytę, ale w tym przypadku mogę podchodzić trochę bezkrytycznie. Chyba tylko oni mają ze mną tak dobrze. Saint Etienne jest zdecydowanie moim ulubionym popowym zespołem....

Gdzie jest ich kasa, gdzie są ich perspektywy?

Elabs Crew wrócili. Zapewne na chwilę, bo potem znowu znikną na kilka lat (w ogóle?), i ponownie trzeba będzie wyczekiwać ich powrotu. Niemniej - bardzo dobrze się stało, że Demo 2016 finalnie się pojawiło, bo pozostawienie tego w szufladzie byłoby zajebiście wielkim grzechem Grafa, Ocho i Wyraza. Kilka dni temu była...

15 lat leczenia jazzem w przychodni Ninja Tune

Oczywiście taka okładka może przypominać tylko reklamę leków bądź innego cholerstwa, które ma zamiar postawić cię na nogi. Londyńczykom z The Herbaliser udaje się to bezproblemowo i w moim przypadku zrobili jeszcze jedną rzecz: postanowili spróbować zmienić mój tom myślenia dotyczący składanek z "największymi przebojami" (jak to tragicznie w ogóle...

So tough i 3 lata

I co ja mogę teraz napisać? Jedna z moich ulubionych płyt obchodzi dzisiaj urodziny. Dzisiaj wypada też rocznica śmierci jednego z ulubionych raperów. Jakby tego było mało to na dodatek, swoje 3 urodziny świętuje goodkid, czyli jedno z moich ulubionych oczek w głowie. Trzy "ulubione" rzeczy naraz. Na początek okolicznościowy...

Rozkmina do Edynburga, czyli czy istnieje życie po amerykańskim hip-hopie?

O, coś mi wpadło do głowy tak na szybko. Wiecie, za dużo ostatnio pracuję, a mam m.in. dwa duże projekty na głowie w swoim codziennym rozkładzie dnia, więc czasu nie mam za wiele. Ale, ale... Początek 2017 roku przyniósł już kilka dobrych płyt, które zostaną ze mną na dłużej. W...

Kim byli młodzi Amerykanie?

  Intensywny weekend za mną. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że za mną był intensywny cały tydzień. Nie tylko pod względem pracy. Zapewnili mi go dwaj artyści, których w ostatnich dniach słuchałem najwięcej. Zawsze ich lubiłem, nawet bardzo, ale nie potrafiłem sobie zrobić z nimi aż takich maratonów. O Brianie Eno może...

Andrzej Zaucha, czyli nieznana magia w pewnym mixie

Czy istnieją na tym świecie ludzie, którzy nie lubią Andrzeja Zauchy? Chyba nie, a nawet jeśli to trzeba nie mieć najwyraźniej serca, żeby nie okazać chociaż trochę sympatii dla tego jegomościa. Ci, którzy powątpiewają w talent i charyzmę artysty, może zostaną przekonani przez DJ-a Anusza, Błażeja Górniaka i... przeze mnie. Czas...

Tego dnia #6: 13 lutego

13 lutego każdego roku jest wyjątkowy. To właśnie tego dnia 1996 roku swoje premiery miały trzy płyty, które są bezdyskusyjnymi klasykami. Dwie mają swoje stałe miejsce w rapowym hall of fame, a ta trzecia... Jakby to powiedzieć... Wśród koneserów swoje miejsce wywalczyła już dawno temu. Czas na resztę. Dawno temu,...

Prowokacja czy nie? Nieważne, epka Sariusa nadchodzi

Tradycyjnych newsów u siebie w zasadzie nie wrzucam w ogóle, nawet a propos materiałów, które mają mój patronat. Sorry, to nie jest portal informacyjne, ale... tym razem jest wyjątkowo. Nie tylko dlatego, że zeszłoroczny album Sariusa był jednym z najciekawszych i zarazem najlepszych na polskiej scenie. Może na początek niech...

Jutra już nie ma, więc co będzie dalej, Loyle?

"Bringing the south back without trap". Taka fraza widnieje w opisie twitterowego konta Loyle'a Carnera i jest tak samo celna, jak strzały Messiego z wolnych. Ta śliczna okładka powyżej najlepiej oddaje klimat debiutanckiej płyty angielskiego MC, więc szybki i niezobowiązujący wpis o jego dziele, którego nie wolno pominąć Całkiem niedawno...