
Przemyślenia na temat Audioriver zapewne zostawię jeszcze w tym tygodniu, ale na razie muszę się skupić na tych z innego płockiego festiwalu, bo dają chyba więcej do myślenia. Czytaj dalej „10 wniosków po Polish Hip-Hop TV Festival w Płocku”

Przemyślenia na temat Audioriver zapewne zostawię jeszcze w tym tygodniu, ale na razie muszę się skupić na tych z innego płockiego festiwalu, bo dają chyba więcej do myślenia. Czytaj dalej „10 wniosków po Polish Hip-Hop TV Festival w Płocku”

Po kilku miesiącach od premiery postanowiłem wrócić do tego czegoś. Kolego, wytłumacz mi proszę co chciałeś osiągnąć wydając Views? Kasę? Panienki? Zdystansować konkurencję? Chyba coś się popsuło.
Czytaj dalej „Drake „Views””

Dwa festiwale, na które wybiorę się z przyjemnością, zbliżają się wielkimi krokami. Mam na myśli oczywiście Audioriver oraz Polish Hip Hop TV Festival. Z racji tego, że jestem typowym lokalsem, znam miasto jak własną kieszeń, to przygotowałem mały przewodnik dla przyjezdnych. Gdzie zjeść, gdzie się napić, co robić w wolnym czasie podczas dwóch najbliższych weekendów? Czytaj dalej „Co robić w Płocku?”

Dzisiaj dotarła do mnie reedycja jednej z najlepszych płyt polskiego hip-hopowego podziemia. Dla jednych „reedycja” jest złym określeniem Następnego Levelu, czego nie mogę do końca zrozumieć, dla innych już jak najbardziej właściwym. Odkładając nomenklaturę, to najważniejszą rzeczą jest jednak nowe brzmienie nadane przez Snobe. Jak wyszło? Czytaj dalej „Następny level… brzmienia?”

Ten tydzień dla mnie to przede wszystkim informacja dotycząca Brookzill!, czyli projektu w którym swoje palce miesza Prince Paul i Ladybug Mecca, czyli na dobrą sprawę postaci, które nigdy mnie nie zawiodły (chociaż Gravediggaz nie darzę nadzwyczaj wielką sympatią…). Gdzieś tam w cieniu stoi pewna (nie)wielka polska oficyna, która sprawia mi dużo radości, a ostatnio w niemalże każdy piątek zwiększa moją miłość do… coraz to mocniejszego diggingu. Czytaj dalej „Co żeś mi uczynił, sosnowiecki GADzie?”

Praga jest jednym z tych europejskich miast, w których to stężenie na metr kwadratowy klubów ze striptizem przyprawia o ból głowy. Niedaleko od niej leży Hradec Kralove, jedno ze świętych miejsc hip-hopowych głów. Z dwojga złego, ale jednak bardzo przyjemnego, tym razem wybieram festiwal. Mam cię jeszcze bardziej zachęcić do przyjazdu na Hip Hop Kemp?
Czytaj dalej „Kemp 2016: chcesz się ze mną bawić na festiwalu? KONKURS”

Nic. Tak najprościej mógłbym napisać, ale nie do końca by to było prawdą, bo gdybym miał kierować się wartościami tylko i wyłącznie opartymi na podstawie własnego gustu, to ogłoszenia z ostatnich kilku tygodni raczej by do mnie nie przemówiły. Po chwili zastanowienia jednak nie do końca jest tak źle, jakby początkowo mogło się wydawać, więc sprawdźmy zatem o co chodzi. Czytaj dalej „Kemp 2016: co tam ciekawego się będzie działo?”

Gdybym napisał, że zrobiłem to z całkowitych nudów to bym skłamał. Nie, nie z nudów, bo mam co robić, ale tak naprawdę szperanie, zasłuchiwanie się, a potem opisywanie rodzimego rapu dla gimnazjalistów potrafi doprowadzić do szewskiej pasji. Postanowiłem więc zatracić się w tym, co lubię najbardziej – hip-hopie pełnym sampli, poszukującym razem ze mną idealnych dźwięków oraz… czarnej perle z Afryki.
Czytaj dalej „Wojna światów”

Tydzień temu zakończył się Open’er. Ode mnie kilka pytań, kilka odpowiedzi i przede wszystkim jeden znaczący i istotny powód, dla którego NIE WARTO jechać za rok do Gdyni na ten festiwal. Czytaj dalej „Open’er 2016: jak było?”

Chyba nikt się nie spodziewał, że Marcin Cichy, ukrywający się pod aliasem Meeting by Chance, tak szybko wyda nowy album. Cztery miesiące po Inside Out? Nieźle, ale jak się okazuje warto było czekać i jak ci się nie chce dalej czytać to nie czytaj. Po prostu go kup i chuj.
Czytaj dalej „Meeting by Chance „Changes””