
Styczeń. Czas podsumowań minionego roku, wyjazd do Poznania, cudowny mecz Tottenhamu z Chelsea, powracający co i rusz Far Cry 4. Gdzieś w gąszczu obowiązków i przyjemności dostaje maila z treścią, która jasno sugeruje, że warto sprawdzić jeden singiel. Aha. Czytaj dalej „Sarcast „Syn Słońca””









