Rap na chacie #6: Latający chłopak

Ostatnie dni to kolejne albumy klasyków.

Donguralesko i jego Latające Ryby, Kali x Magiera Chudy Chłopak, a także Future z Save Me. Kuba w końcu przesłuchał Pryksona Fiska, a między wierszami pojawiło się też kilka innych wątków.

Czytaj dalej „Rap na chacie #6: Latający chłopak”

Rap na chacie #5: Wac Toja i Tyler, the Creator. Który lepszy?

Do sezonu ogórkowego jeszcze trochę, ale na szczęście jest o czym gadać.

Raz jeszcze rozmawiamy o Karmagedonie Tedego i Sir Micha, Kuba bierze pod lupę Turboboost Wac Toi, a mi podoba się IGOR Tylera, the Creatora. Żałujemy, że nie zdążyliśmy jeszcze przesłuchać nowego Skepty, o którym zapewne pogadamy w następnym odcinku. A to jeszcze nie wszystko.

Czytaj dalej „Rap na chacie #5: Wac Toja i Tyler, the Creator. Który lepszy?”

Rap na chacie #4: Od Płocka do Hradec Kralove

Mniej o płytach, więcej o festiwalach. Co będzie działo się na Polish Hip-Hop Festival i Hip Hop Kemp?

Sierpień, dwa weekendy i dwa festiwale, w które jesteśmy zaangażowani. Co słychać na froncie Polish Hip-Hop Festival i Hip Hop Kemp i dlaczego warto jechać? Postanowiliśmy wam o tym opowiedzieć. Tym razem krócej – każdy odcinek będzie trwał ok. pół godziny. Dla wygody i naszej, i waszej.

Czytaj dalej „Rap na chacie #4: Od Płocka do Hradec Kralove”

Ile kalorii dają WCK i Schafter?

Konkretne śniadanie i dobra kawa to podstawa. Zwłaszcza w weekend.

Zostałem dwa razy powalony na ziemię. Okej, w zasadzie to raz, bo Stej Tru, czyli najnowszej płyty WCK, słucham już od kilku dni. I za każdym razem podziwiam, więc świeży singiel, udostępniony kilka godzin temu, nie jest dla mnie żadną nowością.

Czytaj dalej „Ile kalorii dają WCK i Schafter?”

Czy The Notorious B.I.G. jest najlepszym raperem w historii?

Gdyby żył, dzisiaj skończyłby 47 lat.

Mała zmyłka. Na tytułowe pytanie nie chce mi się odpowiadać, bo czy ma to jakiekolwiek znaczenie? Dla mnie nie, bo miejsce w historii, wpływ na innych i przede wszystkim nagrania stawiają The Notoriousa B.I.G. praktycznie na samym szczycie.

Czytaj dalej „Czy The Notorious B.I.G. jest najlepszym raperem w historii?”

Byłem na Gods of Rap w Berlinie. I poczułem się staro

De La Soul, Public Enemy, Wu-Tang Clan i DJ Premier, czyli jak dodać sobie lat za ponad 60 euro.

Ostatnie dni spędziłem w Berlinie. Lubię tam jeździć, chociaż teraz powód mojej wyprawy był trochę inny niż kebaby i kolejne płyty. Gods of Rap, czyli najbardziej zdziadziały koncert, jaki można sobie wyobrazić. Event, na którym powinien jeszcze biegać Afrika Bambaataa, KRS zastanawiałby się nad ideą swojej biblii, D.I.T.C. stwierdziliby, że komercja wcale nie jest taka zła, a A Tribe Called Quest nic by już nic nie robiło.

Czytaj dalej „Byłem na Gods of Rap w Berlinie. I poczułem się staro”

Rap na chacie #3: Popkillery i Quebonafide

Trzy tygodnie przerwy pozwoliły i posłuchać, i poczytać.

Tym razem zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę. Majówka, święta i wiele innych spraw. A przez ten czas działo się całkiem sporo – mieliśmy okazję sprawdzić książkę Quebonafide, Kuby Stemplowskiego i Wojtka Koziary, uczestniczyć w gali Popkillerów, a także przesłuchać kilka ciekawych płyt. Nieprzypadkowo wspominamy też o Pete Rocku.

Czytaj dalej „Rap na chacie #3: Popkillery i Quebonafide”

Timof Comics znowu to zrobił. Najlepszy komiks świata jest jeszcze lepszy

Hip Hop Genealogia kontynuuje swoją polską misję.

Kilka miesięcy temu pisałem o „najlepszym komiksie świata”. Przynajmniej według słów samego Biz Markiego, ale w tym jednym, konkretnym przypadku, warto mu chociaż trochę wierzyć.

Czytaj dalej „Timof Comics znowu to zrobił. Najlepszy komiks świata jest jeszcze lepszy”

I już po Popkillerach

fot. Tomek Karwiński

Branżowe nagrody hip-hopowe zostały rozdane. Na kogo głosowałem?

Wczoraj, w warszawskim teatrze Capitol, odbyła się pierwsza gala rozdania Popkillerów – nagród portalu Popkiller. O samym wydarzeniu nie będę się rozpisywał, ale za zgodą Mateusza (jak to w ogóle brzmi, lol), chciałbym się z wami podzielić swoimi typami.

Czytaj dalej „I już po Popkillerach”

Poważne sprawy społeczne i lżejsze tematy popkulturalne

Nie macie co robić? Warto zainteresować się… Czarną Ameryką.

Mam dla Was coś specjalnego. Dwa eventy, które świetnie oddadzą ducha współczesnej (i nie tylko) Ameryki. Całość odbędzie się w ramach projektu Czarna Ameryka, które jest jedynym w Polsce wydarzeniem poświęconym wyłącznie szeroko pojętej afroamerykańskiej kulturze. Całość odbędzie się we Wrocławiu 9 i 10 maja. I ja tam będę, miesiąc przed czerwcem #kmwtw

Czytaj dalej „Poważne sprawy społeczne i lżejsze tematy popkulturalne”