Jungle Brothers „Keep it Jungle”

Emeryten party i karki połamane ze starości.

„przegladam tidal a tam nowy lp jungle brothers i rjd2, ktory mamy rok?” – niedawno napisał do mnie Kuba Głogowski. No więc RJD2 odpuszczam, bo ochoty nie miałem i nie mam nadal, ale JB sprawdziłem w zasadzie od ręki i nawet zdarzyło mi się do Keep it Jungle wrócić.

Czytaj dalej „Jungle Brothers „Keep it Jungle””

Jig Magger „Hip Hop Relaxations”

Raperzy zrelaksowali się aż za bardzo i nie wykorzystali świetnych podkładów.

Nie ukazuje się u nas wiele albumów producenckich, ale znaczną część z nich można zaliczyć do grona co najmniej interesujących. Zwłaszcza tych, w których gospodarz nie pozwala się zdominować raperom i przemawia głównie dobrym beatem i doborem sampli, a obecność DJ-ów jest tylko i wyłącznie dobrym dodatkiem całości. Dokładnie takie jest Hip Hop Relaxations Jig Maggera, które wraz z kawą umila moje niedzielne popołudnie.

Czytaj dalej „Jig Magger „Hip Hop Relaxations””

Mr. Collage ‎”Layers”

Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole. 

Minęło już kilka tygodni od premiery Layers, ale warto o dziele Mr. Collage napisać. Nie jest to najbardziej hip-hopowy album w katalogu nieocenionego Mind the Wax, którego szef – DJ Mysterons – pojawia się i tutaj w „Funky as me”, ale za to oferujący najwięcej muzyki. Bo jest tu miejsce na hołd dla 90’s w „Thrilled”, sporo downtempo w „For Sale” i „Blue Gardenii” oraz trochę bardziej funkowych klimatów w „Instant” i „Cat with a Box”.

Czytaj dalej „Mr. Collage ‎”Layers””

Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives”

Treach, DJ Kay Gee i Vin Rock chyba się nudzą w domu.

Nigdy nie byłem wielkim fanem Naughty By Nature, ale raz na jakiś czas (powiedzmy – raz na cztery lata) lubię sobie puścić ich Poverty’s Paradise. Podobno ich dyskografia nie kończy się na Icons, ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto słyszał nowsze rzeczy. Ok, mało śmieszny żart, przejdę więc do rzeczy.

Czytaj dalej „Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives””

Amatowsky „Backpack Melodies”

Najlepszy polski instrumentalny hip-hop ostatnich miesięcy? Oto mój faworyt.

Zaskakująco cicho jest o tej produkcji Amatowsky’ego, ale mam nadzieję, że to się zmieni, kiedy Backpack Melodies pojawi się na fizyku. A ten na naszej planecie wyląduje jeszcze w marcu w limitowanym do 300 sztuk digipaku. Radzę śledzić profil producenta, gdzie znajdziecie więcej szczegółów.

Czytaj dalej „Amatowsky „Backpack Melodies””

Białas „H8”

Nienawidzisz mnie? To fajnie.

Nie rozumiem, dlaczego tak wielu hejtuje H8 (#masło maślane). Ja tam jestem fanem, jaram się strasznie i to jest właśnie taki Białas, którego chce słuchać. Życzę mu jak najlepiej oczywiście, ale ta szczerość, gniew i żalów tak gorzkich jak czekolady Wedla to jest właśnie to.

Czytaj dalej „Białas „H8””