
Tak, w Sosnowcu też czują groove.
Czytaj dalej „Cok „Lazy Move””
Rap ze środka. Środka Pomorza i środka Anglii.
Jak byłem mały to myślałem, że Szczecin leży nad morzem. I Koszalin też, ale ten do Bałtyku ma znacznie, znacznie bliżej, więc może ktoś da tu trochę świeżej bryzy.
Czytaj dalej „Czez/Voom „CV””
Muzyka nie musi być super, żeby super się jej słuchało.
Takie płyty są najfajniejsze. Niby nic od nich nie oczekuje, ale po pierwszym odsłuchu wiem, że będę wracał regularnie. I będą kojarzyły mi się z kilkoma momentami. Wszystko to ciepłe, sobotnie popołudnia początku lata i szukanie discmana, bo na Spotify (jeszcze?) tego nie ma. No i wuchta, bo to Poznań. Co poza tym?
Czytaj dalej „SuperStyle „Wszystko””
Cóż, fanem nowego dzieła Rasa i Menta nie zostałem.
Bardzo lubię Za młodych na Heroda, ale jeszcze bardziej cenię Wyszli coś zjeść. A Geniusz? Dzięki, jednak postoję, niekoniecznie w kolejce po latte w modnej kawiarni przed imprezką z internetowymi celebrytami.
Czytaj dalej „Rasmentalism „Geniusz””
„Dla ludzi wychowanych na RRX to będzie biblia”.
Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że powstanie film o RRX. Za scenariusz odpowiadają boss legendarnej wytwórni Krzysztof Kozak i dziennikarz Hubert Kęska. „To będzie takie 'Pulp Fiction’ muzyczne. Będzie to film w hołdzie moim zawodnikom. Pokażemy prawdę, która była mocna i nasączona adrenaliną” – zapowiadano.
Czytaj dalej „Krzysztof Kozak i Hubert Kęska zapowiadają książkę o RRX”
Trochę klasyki, kilka niepublikowanych numerów. I to by było na tyle.
O wpływie Slick Ricka na scenę można długo by pisać i opowiadać, więc tym bardziej szkoda, że „ulubiony raper twojego ulubionego rapera” nic nowego nie wydaje. Jak to jakiś czas temu powiedział mój kolega – „daj mu trapowy beat, a i tak sobie na nim poradzi”.
Czytaj dalej „Slick Rick „The Ruler’s Storytelling””
Z dala od Zaburzeń. Nie tych emocjonalnych.
W hip-hopowych kręgach Szatt jest już raczej zapomniany. W sumie to nic złego, bo na szczęście są jeszcze inne pola, na których współautor Zaburzeń może się realizować. W dodatku jeszcze lepiej, co potwierdza najnowsze Gonna Be Fine, które na długi weekend może być całkiem przyjemnym wyborem.
Czytaj dalej „Szatt „Gonna Be Fine””
Pierwszy podmuch lata, jakoś trzeba spędzić czas. Więc zapętlam znowu.
Czytaj dalej „Win$ „Koniec świata z Tobą””