Open’er 2016: outro

foto_ Tomek Kaminski_3 dzien _Opener 2014_ 099

Strona B czteroczęściowej epki – Open’er 2016 – właśnie się kończy. Ostatni utwór okazuje się być najważniejszym, bo to właśnie przy nim trzeba podjąć decyzję czy jechać do Gdyni. Pora na recenzję tego różnorodnego materiału bez żadnego słodzenia, czyli jak to zwykle na goodkidzie bywa.
Czytaj dalej „Open’er 2016: outro”

Konfrontacja pokoleń

grand puba black from the future

Wyobraźcie sobie sytuację, w której to Grand Puba jest o wiele lepszym raperem od Kendricka Lamara. Jakby tego było mało, to w tym roku wydał o wiele lepszą i ciekawszą płytę. Niemożliwe? Cuda się zdarzają, tylko rodzi się pytanie czy na pewno nikt nie przeniósł się w czasie? Jakby wszystko chciał dobrze policzyć to może i ze 25 lat wstecz? Czytaj dalej „Konfrontacja pokoleń”

Casuale, czekacie na nowy mix?

looking-man

Wiecie ile to już nie było jakichkolwiek mixów firmowanych moim nazwiskiem, a w zasadzie nazwą bloga? Długo. Z tego co widzę to ostatni został popełniony w grudniu 2014 roku i była to część, którą dumnie nazwaliśmy Modern Casual. Czas na część drugą. Czytaj dalej „Casuale, czekacie na nowy mix?”

10 kawałków na dzień matki

red roses

Pomyślałem, że niegłupim pomysłem tego dnia będzie zebranie moich ulubionych hip-hopowych kawałków w dowolny sposób opowiadających o matce. Po małym researchu w pamięci, na półce i w internecie udało mi się zebrać trochę towaru. Z tego wszystkiego postanowiłem wybrać 10 utworów, które w jakiś tam sposób mogą uświetnić ten dzień.
Czytaj dalej „10 kawałków na dzień matki”

Miłość, czas, podróże, blues, piwo i jaranie

Tone At & Thrice Third - Love, Time Travel, And The Blues - cover

Dwie krótkie płyty, a w zasadzie foldery z muzyką, bo nie ma ich w wersji fizycznej, którymi spamowałem was w mediach społecznościowych. Przez swoją długość są idealne do porannej kawy, a brzmienie skutecznie przywołuje na myśl wszystko co najlepsze z końcówki lat 90.
Czytaj dalej „Miłość, czas, podróże, blues, piwo i jaranie”

Kemp 2016: na razie wszystko się Spinna jak DJ

bcc

Suchy tytuł posta jakąś tam robotę robi, więc dzisiaj będzie dwa w jednym. Stwierdziłem, że nie ma sensu robić dwóch oddzielnych wpisów na kempowe ogłoszenie, bo i po co? Mechanizm jest prosty, aczkolwiek najlepszą rzecz organizatorzy przekazali w tamtym tygodniu. Jak dla mnie – wszystko się „spinna”.
Czytaj dalej „Kemp 2016: na razie wszystko się Spinna jak DJ”

goodtop #1: Prince

purple

Wypad do Lwowa bardzo dobrze mi zrobił, nawet lepiej niż się spodziewałem, ale w jego trakcie pojawiła się bardzo smutna wiadomość. Wiadomo o co i o kogo chodzi i tym bardziej boli, że Prince był dla mnie człowiekiem, który bardzo mocno wpłynął nie tylko na moje muzyczne życie, ale i w jakiś tam sposób na prywatne…

Oczywiście mógłbym teraz poruszyć temat tego co dla mnie zrobił, kiedy kupowałem jego płyty, ile ich mam, w jakich okolicznościach się u mnie znalazły i jak bardzo byłem wkurwiony w momencie, kiedy zobaczyłem pęknięte pudełko od Dirty Mind. Chyba nie jest najlepsza pora na to, więc może niech przemówią liczby i mój „książęcy” gust, które krystalizował się przez lata. Celowo też pomijam wstawki typu, że gdyby nie on, to nie byłoby np. OutKast. Wiadomo o co chodzi.

Czytaj dalej „goodtop #1: Prince”