Rap na chacie #1 (prawdziwa jedynka): Timbaland czy Pharrell?

Tylko w tym programie zobaczycie zmieniające się pory dnia. A tle pełno rapu.

Z „Rapem na chacie” jest trochę jak z komercyjnymi stacjami telewizyjnymi. Najpierw pilot i „badanie rynku”, potem decyzje. A że się spodobało, to postanowiliśmy iść za ciosem i nagrać kolejny odcinek, ten pierwszy właściwy. Od razu taki, który na przestrzeni niewiele ponad godziny prezentuje zmieniające się pory dnia.

Czytaj dalej „Rap na chacie #1 (prawdziwa jedynka): Timbaland czy Pharrell?”

Tego dnia #11: 23 czerwca

Dzisiaj jest bardzo ważny dzień i to nie tylko ze względu na święto naszych Ojców. Swoje urodziny świętuje kilka znakomitych i klasycznych pozycji, a jedna z nich jest jedną z najważniejszych płyt mojego życia. Może i jestem jedyny na całym świecie, jednym z niewielu, który ten album posiada, ale to i tak ciągle dla mnie za mało. Czytaj dalej „Tego dnia #11: 23 czerwca”

Winylobranie w Galerii Kordegarda

Polska szkoła plakatu ma się bardzo dobrze, co widać na załączonej grafice. Za kilka dni rusza kolejne Winylobranie i zachęcam wszystkich do udziału z dwóch powodów. Po pierwsze będziecie mogli dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy a propos projektowania okładek płyt, a po drugie możecie zwyczajnie pomóc. Zainteresowani? W środku szczegóły.
Czytaj dalej „Winylobranie w Galerii Kordegarda”

Kemp 2017 #1: introdukcja i pierwsi artyści

Okej, przyszedł kwiecień, więc zaczynam rozkminiac czy warto jechać na dwa czeskie festiwale. Na jednym z nich będę na pewno, co do drugiego to się jeszcze zastanawiam, ale coraz bardziej przekonuje mnie do siebie (ach, ten Jamiroquai). Zacznijmy jednak od tegorocznego pewniaka, którym jest Hip Hop Kemp. Czytaj dalej „Kemp 2017 #1: introdukcja i pierwsi artyści”

Latająca ponad światłami miasta epka

grammatik ep

Najlepsza informacja tego tygodnia? To, że mogę sobie pospać pół godziny dłużej bez jakichkolwiek konsekwencji, chociaż was to i tak w ogóle nie obchodzi, co mnie też nie dziwi, ale koniecznie trzeba odnotować inny fakt. Grammatikowe EP doczeka się reedycji takiej, na jaką zasługuje. Fajnie, ale jednak wzruszam ramionami.
Czytaj dalej „Latająca ponad światłami miasta epka”

PanPana losowe wycieczki w nowe nagrania

Dam sobie uciąć nie tylko rękę (doceńcie poświęcenie…), że na pierwszy rzut oka nie będziecie w stanie skojarzyć kolesia ze zdjęcia. Może to i dobrze, ale zaznaczam  też od razu, że to nic złego. Wszystko można bardzo sprawnie i szybko nadrobić, a okazja ku temu nasunie się już za kilka dni. Aha, i nie, nie jest to post traktujący o hip-hopowej płycie, chociaż i taki wątek delikatnie się tutaj przewinie.
Czytaj dalej „PanPana losowe wycieczki w nowe nagrania”

HV/NOON: Projekt zmienił się w zespół

HVNOON_Promo_(c) Marcin Kalin_ski

Zeszłoroczny Audioriver był wyjątkowy nie tylko dlatego, że była to jubileuszowa edycja festiwalu. Spośród wszystkich znakomitych artystów wyróżniała się pewna polska dwójka, która na pierwszy rzut oka nie powinna mieć z tym eventem nic wspólnego. Jak się potem okazało: nic bardziej mylnego. Hatti Vatti oraz NOON opowiedzieli mi o kilku sprawach, nie tylko tych związanych z płockim koncertem.

Z autorami chwalonego przeze mnie HV/NOON udało mi się pogadać chwilę przed ich występem. O odbiorze albumu, oczekiwaniach, środowisku i kilku innych sprawach. Zapraszam.

Czytaj dalej „HV/NOON: Projekt zmienił się w zespół”

HV/NOON „HV/NOON”

hv noon

Podział ról nie jest do końca znany, a i ciężko strzelać w tym przypadku. Mistrz i uczeń czy uczeń i mistrz? Całkiem możliwa też jest inna opcja – dwie mocno utalentowane postaci, które podążały swoimi ścieżkami, aż w końcu one się przetarły i narodził się projekt HV/Noon. O co więc chodzi?

Czytaj dalej „HV/NOON „HV/NOON””