Moodymann „DJ-Kicks”

moodymann dj kicks

Można spędzić kilka takich samych wieczorów z rzędu i nie robić sobie z tego większego problemu. Pojawia się natomiast inny. Taki, którego nikt normalny nie mógłby się spodziewać, bo jak można nazwać normalnym kogoś, dla którego pieniądze przy wydaniu na płyty nie są najważniejsze. Dwukrotnie wydawane pieniądze na to samo, o. Czytaj dalej „Moodymann „DJ-Kicks””

DJ Dobry Kick & Decó „Funky Fachowcy”

funky fachowcy

To, że polska scena jest do bólu nudna chyba przekonywać nie muszę, no chyba że kogoś pasjonują historie rodem z „Życia na Gorąco”, no bo jak można nazwać ostatnie rewelacje dotyczące niejakiego Sentino i jemu podobnych, ekhm, artystów. Zdarzają się jednak perełki, o których się nie mówi. Szkoda. Czytaj dalej „DJ Dobry Kick & Decó „Funky Fachowcy””

Emapea „Seeds, Roots & Fruits”

emapea

Tak rzadko się pisze i mówi o Polakach wydających swoje albumy w zagranicznych labelach. Owszem, może i nie są to wielkie oficyny, ale takie, które swoim katalogiem trafiają do odbiorcy, który zawsze kupi ich muzykę. Nie inaczej jest z Cold Busted. Czytaj dalej „Emapea „Seeds, Roots & Fruits””

VA „Prosto Mixtape Cztery”

prosto mixtape cztery

Mixtape Prosto Cztery. Banalna nazwa? Może i tak, ale przecież było to już przerabiane wcześniej i nikt nie miał obiekcji, nie inaczej powinno być teraz. Nie wiem jak u was, ale ja w końcu mogę powiedzieć, że jest to w końcu „mixtape”, który jest słuchalny przez osiedlowe ziomalstwo, starbaksową hipsteriadę oraz wykładowców uniwersyteckich.
Czytaj dalej „VA „Prosto Mixtape Cztery””

Metro „Blunted Album”

metro blunted album

Okładka może być trochę niejednoznaczna, bo tak naprawdę z czym my na Blunted Album będziemy obcować? Bardziej ze słoneczną i zadymioną Kalifornią czy może z powoli upadającym Detroit cały czas tęskniącym za J Dillą? Takie proste pytanie, a odpowiedź paradoksalnie bardzo trudna.

Zostawiając ten dylemat na później – warto jednak zacząć od jednej z kluczowych rzeczy. Weźcie pod uwagę, że ktokolwiek by nie robił zestawienia najlepszych polskich producentów to trochę głupio by poczynił, gdyby pominął Metro. Hecą jest jednak to, że wcale nie jest wykluczone, że kolo z Brzegu by się do takiej listy… najzwyczajniej w świecie nie załapał.

Czytaj dalej „Metro „Blunted Album””