Łona i Webber „Nawiasem Mówiąc”

łona webber nawiasem mówiąc

To się porobiło w tym Szczecinie. Dowiedziałem się właśnie, że Michniewicz nie przedłuży kontraktu z Pogonią, ale nie martwcie się koledzy i koleżanki z zachodniego Pomorza. Przecież macie jeszcze Łonę i Webbera, którzy piłkarzy trenować co prawda nie muszą, ale raperów i beatmakerów już jak najbardziej. Cwaniaki.
Czytaj dalej „Łona i Webber „Nawiasem Mówiąc””

People Under The Stairs „The Gettin’ Off Stage, Step 2” + De La Soul „For Your Pain & Suffering”

Head in Hands

Dość niespodziewanie świat dostał darmowe epki od dwóch zasłużonych legend. Nie, wróć. Jednej legendy i ekipy, która legendą może i chciałaby zostać, ale w ogólnym rozrachunku trochę jej do tego miana brakuje. Sorry, panowie. W moim mniemaniu daleko wam do tego, chyba że rozmawiamy o wymiarze lokalnym to co innego. Czytaj dalej „People Under The Stairs „The Gettin’ Off Stage, Step 2” + De La Soul „For Your Pain & Suffering””

Bitamina „Plac Zabaw” + „Bitamina C”

Bitamina 2

Zignorowanie przeze mnie Bitaminy na wysokości Placu Zabaw jest chyba największą goodkidową porażką. Jednak jakoś z tego jeszcze wybrnę, gorzej natomiast może być ze środowiskiem, które nie jest przygotowane na to, żeby zrozumieć ideę tego projektu albo po prostu jest zbyt głupie, żeby po nie sięgnąć. Też taki byłem, luz.

Czytaj dalej „Bitamina „Plac Zabaw” + „Bitamina C””

Chango „Mono vs Stereo”

chango

Na mojej liście „to read” od jakiegoś czasu znajduje się dzieło Filipa Springera – Źle Urodzone – Reportaże o Architekturze PRL. Wspominam o tym, bo lekka parafraza tytułu książki jest chyba jak najbardziej wskazana w przypadku Chango. Muzyczny relikt przeszłości Polski Ludowej, który spokojnie mógłby występować w mniejszych amerykańskich klubach. No źle urodzeni, no. Czytaj dalej „Chango „Mono vs Stereo””

Kanye West „The Life of Pablo”

Z rapem jest jak z piłką nożną – nazwiska nie grają. Nie wiem jak jest do końca tutaj, ale chyba Kanye na kapitana się już nie nadaje albo naoglądał się za dużo naszej Ekstraklasy. Ilość niecelnych zagrań i wszechobecny chaos są na porządku dziennym, ale jeśli był taki zamysł, który ostatecznie zakończył się piękną bramką to… gratuluję geniuszu. Czytaj dalej „Kanye West „The Life of Pablo””

Moodymann „DJ-Kicks”

moodymann dj kicks

Można spędzić kilka takich samych wieczorów z rzędu i nie robić sobie z tego większego problemu. Pojawia się natomiast inny. Taki, którego nikt normalny nie mógłby się spodziewać, bo jak można nazwać normalnym kogoś, dla którego pieniądze przy wydaniu na płyty nie są najważniejsze. Dwukrotnie wydawane pieniądze na to samo, o. Czytaj dalej „Moodymann „DJ-Kicks””

DJ Dobry Kick & Decó „Funky Fachowcy”

funky fachowcy

To, że polska scena jest do bólu nudna chyba przekonywać nie muszę, no chyba że kogoś pasjonują historie rodem z „Życia na Gorąco”, no bo jak można nazwać ostatnie rewelacje dotyczące niejakiego Sentino i jemu podobnych, ekhm, artystów. Zdarzają się jednak perełki, o których się nie mówi. Szkoda. Czytaj dalej „DJ Dobry Kick & Decó „Funky Fachowcy””