
Bez smartfonów, bez filtrów, za to z energią. Trials X na Adidas Streetball Challenge to migawka z czasów, gdy wszystko się u nas zaczynało.
Czytaj dalej „Trials X w 1995 roku we Wrocławiu. Wspomnienia DJ-a Platoona”
Bez smartfonów, bez filtrów, za to z energią. Trials X na Adidas Streetball Challenge to migawka z czasów, gdy wszystko się u nas zaczynało.
Czytaj dalej „Trials X w 1995 roku we Wrocławiu. Wspomnienia DJ-a Platoona”
Ostatnio często zdarza mi się chodzić piątkowymi popołudniami do warszawskich sklepów płytowych. Po raz kolejny łudziłem się, że wyjdę tylko z tym, co miałem zaplanowane do kupienia. Nie udało się, bo następnego dnia odbył się najlepszy koncert, na którym nie byłem. Czytaj dalej „Najlepszy koncert, na którym nie byłem”

Nie tak dawno temu byłem w Szczecinie i traf chciał, że odbywały się tam dwie imprezy, które w jakiś tam sposób mnie interesowały. Koncertu KRS’a nie widziałem, bo wolałem się skupić na bardziej niszowej inicjatywie i… chyba nie mam czego żałować. Pierwsze Kind of Jazz było świetne i mam nadzieję, że przerodzi się w cykliczny event. Czytaj dalej „Szczecińskie rodzaje jazzu”
Kolejna, trzecia już edycja Polish Hip-Hop Festival dobiegła końca. Organizatorzy podzielili się kilkoma istotnymi informacjami oraz zdjęciami.
Czytaj dalej „Polish Hip-Hop Festival 2015 – suplement”

Kto wie, czy to właśnie w moim mieście nie odbywa się największa impreza hip-hopowa w tym kraju. Jest wielkie prawdopodobieństwo, że tak jest, ale to nie oznacza, że jest aż tak kolorowo, jakby mogło się wydawać <w tym momencie pojawiają się głosy, żebym zrobił swoją w takim razie, jak mi się nie podoba>.
Zaznaczam, że na dwóch poprzednich eventach nie byłem z prostego powodu. Wszyscy ci, których mógłbym zobaczyć, widziałem już niejednokrotnie, więc nie chciałem ponownie tracić czasu na to samo. Reszta akurat mnie nie interesowała, więc wybrałem imprezowanie gdzie indziej. W tym roku nie mogłem tego wydarzenia odpuścić z jednego powodu. Pro8l3m.
Czytaj dalej „Nazwa słaba, ale wygrywają czymś innym”Jeden z komentarzy po Audioriver brzmiał tak (pisownia oryginalna): „Poza tym mnie tez nie podoba sie, ze przez kolejny weekend skarpa jest zamknieta dla mieszkańców. A gdzie jeszcze hh Festiwal? Tej imprezy obawiam sie majbatdziej i nie ze wzgledu ma mlodziez tylko teksty lecace ze scen”. Chętni na teksty lecące ze scen? Czytaj dalej „Stolica Polski”
Okej, to nie będzie jednoczęściowy tekst, bo ilość informacji, która się tu pojawi może przytłaczać. Mam nadzieję. Czas na część pierwszą, najlżejszą i najkrótszą. I najmniej istotną, bo nie dowiecie się z niej nic ciekawego.
Czytaj dalej „We got the jazz. Jazz rap, część 1”
To było jak sen. Czekałem tyle lat. Gdy już się doczekałem, nie mogłem w to do końca uwierzyć. Nawet teraz jeszcze do mnie to nie dociera. Czytaj dalej „Każde pieniądze. Raz jeszcze”
Mundial to fantastyczne przeżycie, ale już na samym jego początku realizuję jedno ze swoich marzeń. Tak przy okazji, a co tam. Czytaj dalej „Bo każdy ma marzenia”
Zaliczyłem kolejne Warsaw Challenge. Zrobiłem także tak, jak nakazała mi moja tradycja. Czytaj dalej „Wyzwanie”