
Rap ze środka. Środka Pomorza i środka Anglii.
Jak byłem mały to myślałem, że Szczecin leży nad morzem. I Koszalin też, ale ten do Bałtyku ma znacznie, znacznie bliżej, więc może ktoś da tu trochę świeżej bryzy.
Czytaj dalej „Czez/Voom „CV””
Rap ze środka. Środka Pomorza i środka Anglii.
Jak byłem mały to myślałem, że Szczecin leży nad morzem. I Koszalin też, ale ten do Bałtyku ma znacznie, znacznie bliżej, więc może ktoś da tu trochę świeżej bryzy.
Czytaj dalej „Czez/Voom „CV””
„Jestem fanem cypherów, a nie kółek adoracji”.
Mało jest tak przewidywalnych, a zarazem ciągle trzymających poziom hip-hopowców jak Decó. Tym razem nie Szpilersi, mimo że i miejsce dla Sad Mana się znalazło, a Spec Mario Bros z Mariem na beacie.
Czytaj dalej „Spec Mario Bros „One””
Hip hip hurra…gun, czyli polski boom bap ma się nawet nieźle.
Przejdę od razu do rzeczy, bo trochę mnie już boli kark od tych ruchów, które dość komicznie wyglądają w wykonaniu trzydziestokilkulatka. Tak właśnie działa Boom Bap Kingz, nowy album składu z jedną z najfajniejszych nazw w Polsce.
Czytaj dalej „Hurragun „Boom Bap Kingz””
Niejednokrotnie o tym wspominałem, ale współczesnego boom bapu nie słucham praktycznie wcale. Powód jest prosty: wolę wracać do tych, którzy byli inspiracją dla tych, którzy obecnie tworzą. Dziwne podejście? Kilka wyjątków w roku zawsze się znajdzie, ale nie spodziewałem się, że praktycznie na samym początku nowego trafią do mnie takie rzeczy…
Czytaj dalej „Okładka okładce nierówna. Mixy też”