
19 lat tworzenia treści. Grubo ponad połowa tego czasu przypada na blog, który swoją nazwę zaczerpnął od pewnego albumu.
Czytaj dalej „12 lat goodkid.pl”
19 lat tworzenia treści. Grubo ponad połowa tego czasu przypada na blog, który swoją nazwę zaczerpnął od pewnego albumu.
Czytaj dalej „12 lat goodkid.pl”
Pa, jak ten bicik wchodzi.
W Intro pochwalę się, że przedwczoraj wrzuciłem na FB i TT (dziwię się, że ten genialny serwis jest wśród naszych ziomeczków tak mało popularny) informację, że 5 (!) lat temu w necie pojawił się jeden z najlepszych materiałów ostatnich lat. A nawet nie „ostatnich”. W ogóle. Się wie.
Czytaj dalej „19 oznak geniuszu. „Sos, Ciuchy i Borciuchy” w pełnej krasie”
Miejska alienacja to jednak coś pięknego. A jeszcze najlepiej siedzieć gdzieś głęboko w podziemiu, żeby nikt o tobie się nie dowiedział. Co za ludzie…

Tak to już jest, kiedy południe spotyka się z Nowym Jorkiem w szpitalu psychiatrycznym. Po krótkich rozmowach, rozkminach, blantach i innych narkotykach przychodzi czas na ucieczkę. Dokąd?

Jednym z największych zakupowych błędów 2012 roku było to, że nie kupiłem Niedopowiedzeń Czarnego w preorderze z dodatkowym CD. Do tej pory nie wiem jaki jest poziom bonusowego krążka. Żeby sytuacja się nie powtórzyła, złożyłem zamówienie przedpremierowe na Nokturny i Demony. Nie wiem czy była to dobra decyzja…

Już piszą, że to rapowa płyta roku. Traktujmy się poważnie. Jak Polacy.
Czy ja naprawdę muszę o tym pisać? Nie mam czasu. Leżę przecież. Czytaj dalej „Kuba Knap „Lecę, Chwila, Spadam””

6 maja miałem urodziny. Oprócz mnie, nikogo to prawdopodobnie nie obchodzi. Thes One’a i Double K też nie, ale postanowili mi sprawić tego dnia prezent i wypuścili nowy LP.
Swoich fanów, w tym mnie, rozpieścili. 12 Step Program oferowany był we wszystkich możliwych formatach i to nawet tych najbardziej oldskulowych. Kilkaset niebieskich kaset, kilkaset kolorowych (i już niedostępnych od kilku dni) winyli i standardowo tysiące kompaktów. Chciałbym napisać „setki tysięcy kompaktów”, ale nie oszukujmy się – tego towaru nie zejdzie tyle, ile wszyscy by chcieli. A może to i lepiej?
Czytaj dalej „People Under The Stairs „12 Step Program””„Dresy przyszły ze wschodu / nie z Ameryki i nie z zachodu” – cytat z Dezertera w mniejszy, czasem większy, sposób oddaje ducha tej płyty.
Czasami odnoszę wrażenie, że Ten Typ Mes stał się ofiarą… samego siebie. Prawdopodobnie najlepszy polski raper, z najciekawszymi konceptami, z bardzo dobrym doborem beatów i ciągle niezłymi tekstami. Każdy jego nowy projekt jest przez wszystkich mocno wyczekiwany, a oczekiwania wobec niego sięgają niebotycznych rozmiarów. Wydawać by się mogło, że dla każdego – samego rapera jak i słuchaczy – jest to sytuacja idealna. Po zeszłorocznych Lepszych Żbikach sytuacja trochę się zmieniła – fani nabrali trochę dystansu do jego kolejnych produkcji.
Czytaj dalej „Ten Typ Mes „Trzeba Było Zostać Dresiarzem””