People Under The Stairs „The Gettin’ Off Stage, Step 2” + De La Soul „For Your Pain & Suffering”

Head in Hands

Dość niespodziewanie świat dostał darmowe epki od dwóch zasłużonych legend. Nie, wróć. Jednej legendy i ekipy, która legendą może i chciałaby zostać, ale w ogólnym rozrachunku trochę jej do tego miana brakuje. Sorry, panowie. W moim mniemaniu daleko wam do tego, chyba że rozmawiamy o wymiarze lokalnym to co innego. Czytaj dalej „People Under The Stairs „The Gettin’ Off Stage, Step 2” + De La Soul „For Your Pain & Suffering””

goodtop #1: Prince

purple

Wypad do Lwowa bardzo dobrze mi zrobił, nawet lepiej niż się spodziewałem, ale w jego trakcie pojawiła się bardzo smutna wiadomość. Wiadomo o co i o kogo chodzi i tym bardziej boli, że Prince był dla mnie człowiekiem, który bardzo mocno wpłynął nie tylko na moje muzyczne życie, ale i w jakiś tam sposób na prywatne…

Oczywiście mógłbym teraz poruszyć temat tego co dla mnie zrobił, kiedy kupowałem jego płyty, ile ich mam, w jakich okolicznościach się u mnie znalazły i jak bardzo byłem wkurwiony w momencie, kiedy zobaczyłem pęknięte pudełko od Dirty Mind. Chyba nie jest najlepsza pora na to, więc może niech przemówią liczby i mój „książęcy” gust, które krystalizował się przez lata. Celowo też pomijam wstawki typu, że gdyby nie on, to nie byłoby np. OutKast. Wiadomo o co chodzi.

Czytaj dalej „goodtop #1: Prince”

Bitamina „Plac Zabaw” + „Bitamina C”

Bitamina 2

Zignorowanie przeze mnie Bitaminy na wysokości Placu Zabaw jest chyba największą goodkidową porażką. Jednak jakoś z tego jeszcze wybrnę, gorzej natomiast może być ze środowiskiem, które nie jest przygotowane na to, żeby zrozumieć ideę tego projektu albo po prostu jest zbyt głupie, żeby po nie sięgnąć. Też taki byłem, luz.

Czytaj dalej „Bitamina „Plac Zabaw” + „Bitamina C””

Korekta: brak korekty

3

Wkrótce na rynku pojawi się nowy magazynu „VAIB”, w którym to będę się znęcał nad różnych absurdami w polskim środowisku hip-hopowym. Za cel obrałem sobie powszechnie panujące social media, gdzie dzieje się bardzo dużo złego. Niestety, nie spodziewałem się, że coś podobnego mogą robić autorzy książek. Czytaj dalej „Korekta: brak korekty”