
Patrzę w swój kalendarz. Do płockiego festiwalu zostały niecałe dwa miesiące. Wiecie co? Nie mogę się doczekać.
Czytaj dalej „PLHHF w pigułce, czyli dlaczego Płock jest letnią stolicą rapu w Polsce”

Patrzę w swój kalendarz. Do płockiego festiwalu zostały niecałe dwa miesiące. Wiecie co? Nie mogę się doczekać.
Czytaj dalej „PLHHF w pigułce, czyli dlaczego Płock jest letnią stolicą rapu w Polsce”

Niedawno wróciłem z Trójmiasta. W zasadzie to nie ma o czym opowiadać, bo nie robiłem tam nic konkretnego (Młodego G niestety nie spotkałem na swojej drodze), oprócz mentalnego wypoczywania od wszystkich i wszystkiego.
Czytaj dalej „Najbardziej przepalone taśmy w Trójmieście”
Do czeskiego festiwalu jeszcze trzy miesiące, więc warto mu się bliżej przyjrzeć.

Do czeskiego festiwalu jeszcze trzy miesiące, więc warto mu się bliżej przyjrzeć. Czytaj dalej „Hip Hop Kemp 2018: prolog”
Festiwale hip-hopowe rządzą się swoimi prawami. Będzie jeszcze lepiej. Wpadam z ważną informacją.

Festiwale hip-hopowe rządzą się swoimi prawami. Będzie jeszcze lepiej. Wpadam z ważną informacją. Czytaj dalej „Co tam panie na hip-hopowych festiwalach?”

Dzisiaj, 11 kwietnia, będę miał zaszczyt brał udział w wyjątkowym spotkaniu we Wrocławiu.
Czytaj dalej „AfroAmeryka: Rapowe beefy wszech czasów”
Kroniki Filmowe. Polish Library Music 1963-78 to jedna z moich ulubionych kompilacji 2017 roku. Postanowiłem porozmawiać z jednym z jej autorów.
Jak powstały Kroniki Filmowe. Polish Library Music 1963-78? Ile było kronik? Kto rozdawał siódemki na Record Store Day w Warszawie? O tym i wielu innych rzeczach rozmawiam z Burnem Reynoldsem z Soul Service DJ Team, z którym niedawno spotkałem się w Asfalt Shopie.
Czytaj dalej „Burn Reynolds: Wchodzenie do archiwum jest fajne”
Istnieją na tym świecie ludzie, którzy w czterech piosenkach, potrafią zamknąć dosłownie wszystko. Zwłaszcza japy. Czytaj dalej „Jak w 26 minut dostać się do elitarnego grona?”

Ten tekst początkowo w ogóle nie miał być recenzją, ale WeGrowWax mnie do tego zmusiło. Takie rzeczy na wiosnę? No ludzie. Czytaj dalej „Printempo „Dismantled Vision””

Brytyjski rap rozpoczyna rok tak, jak dawno nie zaczął amerykański. Prowo?
Nadrabiam kilka zeszłorocznych zaległości. „Prymu nie chce wieść nikt”, więc nie chcąc tracić czasu, oszczędzę sobie wymienianie kilku tytułów.
Czytaj dalej „Po co Herbaliser jeszcze wydaje płyty?”
Znalazłem swoje notatki, z których korzystałem przy tworzeniu podsumowania 2017 roku. Szybka piłka – 30 pozycji (plus pewien bootleg), które były blisko finałowej 50.
Kolejność alfabetyczna, uzupełnienie tej listy. Jedne lepsze, drugie gorsze, ale wszystkich słuchałem z przyjemnością w 2017 roku. Najbliżej „finału” były pogrubione pozycje, a Juan Pablo: The Philosopher poleciał ze łzami w oczach.
Czytaj dalej „Podsumowanie 2017: prawie im się udało”