
Wóda i tekla popijane wódką. Realia 2021, cóż, jakoś trzeba spędzić czas.
Bardziej klimat niż treść, styl nie tekst, ale czasami o to w tym wszystkich chodzi.
Czytaj dalej „Win$ „Popielniczki jak jeż””
Wóda i tekla popijane wódką. Realia 2021, cóż, jakoś trzeba spędzić czas.
Bardziej klimat niż treść, styl nie tekst, ale czasami o to w tym wszystkich chodzi.
Czytaj dalej „Win$ „Popielniczki jak jeż””
Przychodzę tylko podać… najlepsze kawałki Bedogie według redakcji i współpracowników Reślizgu.
„Dziwko, jestem nowym Nasem / Pokaż, kto ma lepsza dyskografię”.
Czytaj dalej „Kaz Bałagane. 25 najlepszych utworów”
Mniej utalentowana część duetu z solówką. Niekoniecznie za garażami.
„Tylko mi pomóż składać klocki Lego / Bo posypały się tu z życia mego / Nie powiem nic kolego”. Takie wersy są tu normą, ale czy to coś złego?
Czytaj dalej „Rufuz „Design””
Bez juwenalia core i przymilania się boomerom szukającym rapu w Trójce.
Czy nowy album Grubsona jest godnym następcą Gatunku L?
Czytaj dalej „Grubson „AKUSTYCZ(NIE)ZUPEŁNIE””
Czego słuchałem w 2020 roku na streamingach?
Coroczny szał na publikowanie playlist już minął kilka tygodni temu. Może to i dobrze, bo teraz ze spokojem mogę pokazać swojej statystyki, które najbardziej zaskoczyły… mnie. Jak to wszystko wyglądało?
Czytaj dalej „Mój rok na Spotify”
I brawa dla Radomia, należy im się ten awans.
Gdzieś słyszałem, że Radom ma być stolicą Mazowsza z czym się absolutnie nie zgadzam i to nawet nie dlatego, że jestem płocczaninem. Zgadzam się natomiast z tym, że rap z tego miasta ma się całkiem nieźle i trochę awansuje w mojej polskiej hierarchii. KęKę może ostatnio nie imponuje (i siedzi cicho), ale w tym roku trochę namieszał Absynth, nieźle zapowiada się produkcja Tytuza. Swoje robią jeszcze Emikae i Pehu.
Czytaj dalej „Emikae x Pehu „Exp.””
Mój ulubiony polski label czyści magazyn.
GAD Records na swoim Facebooku właśnie zapowiedział wznowienie kultowego 07 Zgłoś Się Włodzimierza Korcza. Jeżeli ktoś nie ma to polecam kupić, bo to kawał świetnej muzyki i najlepszego klimatu peerelowskich lat 70., przynajmniej w tym pozytywnym wydźwięku. Do zamówienia tutaj, obowiązkowo. Zacytuję też jeden komentarz – „Teraz czas na Zmienników!”.
Czytaj dalej „Market #16: płyty GAD Records od 5 zł”
Jedyny album Lateefa i The Chiefa w cenie dobrego kebaba.
Do Black Friday jeszcze kilka dni, ale zajebistą promocję znalazłem dzisiaj na polskim Dodaxie. Spełnienie marzeń wszystkich truskuli, jedna z lepszych płyt 2004 roku, czyli Ambush duetu Maroons, który tworzyli Lateef the Truth Speaker i Chief Xcel. Ja bym się nie zastanawiał tylko wrzucał do koszyka i czekał na listonosza. Kompakt, zapewne w wydaniu europejskim, znajdziecie tutaj.
Czytaj dalej „Market #15: Maroons „Ambush” za 15 zł z darmową wysyłką”
Jedna z płyt wszech czasów w trochę innym wydaniu.
Lubię ten niedzielny cykl recek klasycznych płyt na Pitchforku. Dzisiaj na tapet wzięli Confessions Ushera, co u niektórych może wywołać drgawki. W dodatku recenzent przyznał aż 9.0, co dodatkowo może skutkować poszukiwaniem respiratora, a tych podobno brak.
Czytaj dalej „DJ Spinna z wszystkim, co najlepsze w The Pharcyde”