Fonetyczna Estrada #11: prawdziwe outro

fonoteka

Wow, ale ten czas leci. Zaczynałem wam przybliżać Fonoteką pod koniec sierpnia, a dzisiaj nadszedł ten moment, że trzeba się po prostu pożegnać z cyklem, który stał się ważnym elementem w goodkidowej historii. Nie wiedziałem, że aż tak. Trzeba więc delikatnie i krótko to wszystko podsumować. Czytaj dalej „Fonetyczna Estrada #11: prawdziwe outro”

Trony Nowego Jorku

pudgee king of new york

Doskonale pamiętam okres, w którym to bardzo mocno dojrzewałem do decyzji, która miała wpłynąć na zamknięcie RAPortu. Miałem albo całkowicie zniknąć ze swoją wesołą twórczością, albo powrócić pod innym szyldem. Jak doskonale wiecie nastąpiło to drugie. Pamiętam też coś innego. Czytaj dalej „Trony Nowego Jorku”

Fonetyczna Estrada #10: pożegnanie z klasą

14007952642_10e38cc923_h

Smutno się trochę robi, kiedy wiesz że powoli przygoda z Fonoteką dobiega końca. Świadomie czy też nie, ale postanowiła się pożegnać ze słuchaczami w najlepszy możliwy sposób. Pomyśleć tylko, że z początku wydawało się, że ósemka to nic innego jak żart ze słuchacza. Czytaj dalej „Fonetyczna Estrada #10: pożegnanie z klasą”

Fonetyczna Estrada #8: Zadumany relaks

fonoteka 6

Nie wiem czy mam być dumny, czy mam się po prostu smucić. Wygląda na to, że goodkid został ostatnim bastionem, gdzie można o Fonotece poczytać coś więcej (chyba że się mylę, więc poproszę o poprawę). Dzisiaj część wyjątkowa i wcale nie chodzi o to, że wraca po prawie miesięcznej absencji do swojego żywota.
Czytaj dalej „Fonetyczna Estrada #8: Zadumany relaks”

Co łączy Gary’ego Paytona, Klan, Eldo i Eisa?

eskaubei dena

Trzeba być nie lada kozakiem, żeby wydać w jednym roku dwa projekty, które mogą coś znaczyć na końcoworocznych listach. Eskaubei do kozaków może i się nie zalicza, ale „najnowszym” wydawnictwem potwierdza że są wyjątki od reguły. SKUBany znowu namieszał. Znowu nie sam. Czytaj dalej „Co łączy Gary’ego Paytona, Klan, Eldo i Eisa?”

Eldoka na wolnym…

eldo winyle

… rynku. Nie mam zamiaru pisać eseju na temat pewnego freestyle’u, bo ten został już poddany chyba wszystkim analizom świata, poczynając od laboratoriów NASA i kończąc na chłopakach spod bloku, ale Eldo będzie jednym z dwóch bohaterów dzisiejszego wpisu. Może trochę gorzkiego, bo celującego w tych, w których na dobrą sprawę nie powinno. Czytaj dalej „Eldoka na wolnym…”

Fonetyczna Estrada #7: nostalgia

fonoteka 5

Podczas robienia małego researchu, potrzebnego do stworzenia tej części moich przygód z Fonoteką, natrafiłem na bardzo złe rzeczy. W tym momencie jestem na maksa poważny i wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze? Że musiało się to przydarzyć własnie przy części oznaczonej numerkiem 5…
Czytaj dalej „Fonetyczna Estrada #7: nostalgia”