
Wow, ale ten czas leci. Zaczynałem wam przybliżać Fonoteką pod koniec sierpnia, a dzisiaj nadszedł ten moment, że trzeba się po prostu pożegnać z cyklem, który stał się ważnym elementem w goodkidowej historii. Nie wiedziałem, że aż tak. Trzeba więc delikatnie i krótko to wszystko podsumować. Czytaj dalej „Fonetyczna Estrada #11: prawdziwe outro”









