
Ach, ty (t)rapie.
Czy ja naprawdę muszę o tym pisać? Nie mam czasu. Leżę przecież. Czytaj dalej „Kuba Knap „Lecę, Chwila, Spadam””
To było jak sen. Czekałem tyle lat. Gdy już się doczekałem, nie mogłem w to do końca uwierzyć. Nawet teraz jeszcze do mnie to nie dociera. Czytaj dalej „Każde pieniądze. Raz jeszcze”
Mundial to fantastyczne przeżycie, ale już na samym jego początku realizuję jedno ze swoich marzeń. Tak przy okazji, a co tam. Czytaj dalej „Bo każdy ma marzenia”

Zarzuty znowu te same, ale po co się rozpisywać? Miało być krótko i jest. Czekaj, czekaj, jednak powiem coś więcej.
Trochę zostałem natchniony do napisania tego krótkiego, ale jakże odkrywczego tekstu. A takie demoty jak ten powyżej są głupie. Czytaj dalej „Pamięć o hip-hopolo”
Nie jestem hip-hopem. Nie żyję nim na co dzień. A mimo wszystko i tak jest go więcej we mnie niż u większości osób, którym wydaje się, że ta kultura jest ich życiowym credo. Czytaj dalej „Nie jestem hip-hopem”
2013 był dla mnie ważny i przełomowy. 2014 jest jeszcze ważniejszy i jeszcze bardziej przełomowy. Czytaj dalej „The Phantom „LP1””
Zaliczyłem kolejne Warsaw Challenge. Zrobiłem także tak, jak nakazała mi moja tradycja. Czytaj dalej „Wyzwanie”

6 maja miałem urodziny. Oprócz mnie, nikogo to prawdopodobnie nie obchodzi. Thes One’a i Double K też nie, ale postanowili mi sprawić tego dnia prezent i wypuścili nowy LP.
Swoich fanów, w tym mnie, rozpieścili. 12 Step Program oferowany był we wszystkich możliwych formatach i to nawet tych najbardziej oldskulowych. Kilkaset niebieskich kaset, kilkaset kolorowych (i już niedostępnych od kilku dni) winyli i standardowo tysiące kompaktów. Chciałbym napisać „setki tysięcy kompaktów”, ale nie oszukujmy się – tego towaru nie zejdzie tyle, ile wszyscy by chcieli. A może to i lepiej?
Czytaj dalej „People Under The Stairs „12 Step Program””