Mada „Sam sobie 2” feat. Mad-A, LazyOne

Żeglarz, okręt, coś tam jeszcze. No sam sobie sterem ten mistrz ceremonii.

Biorę prawie wszystko z WCK i okolic. Nowy Mada? Sprawdzam. I dostaję to, czego oczekiwałem. Trochę przewózka, ale i rozkminka. Styl i skill. Skrecze LazyOne. I ten podkład Barto Katta, bardziej klasyczny niż ostatnio. Pure hip-hop, taki sto procent, ale nie od Winiego. Po więcej odsyłam tutaj, trzeba będzie trochę poczekać, ale jeśli reszta będzie na tym samym poziomie co „Sam sobie 2” to można brać w ciemno.

Rating: 4 out of 5.

Autor: Dawid Bartkowski

Bloger, pismak, krytyk, prowokator, pijarowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.