
Zanim wybierzecie się na The Herbaliser Band na YASS! Festival to warto przypomnieć sobie jeden z najbardziej klimatycznych krążków lat 90.
Czytaj dalej „The Herbaliser „Very Mercenary””
Zanim wybierzecie się na The Herbaliser Band na YASS! Festival to warto przypomnieć sobie jeden z najbardziej klimatycznych krążków lat 90.
Czytaj dalej „The Herbaliser „Very Mercenary””
Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole.
Minęło już kilka tygodni od premiery Layers, ale warto o dziele Mr. Collage napisać. Nie jest to najbardziej hip-hopowy album w katalogu nieocenionego Mind the Wax, którego szef – DJ Mysterons – pojawia się i tutaj w „Funky as me”, ale za to oferujący najwięcej muzyki. Bo jest tu miejsce na hołd dla 90’s w „Thrilled”, sporo downtempo w „For Sale” i „Blue Gardenii” oraz trochę bardziej funkowych klimatów w „Instant” i „Cat with a Box”.
Czytaj dalej „Mr. Collage ”Layers””
Z ziemi greckiej do Polski, czyli boom bap ma się bardzo dobrze.
Mind the Wax nie zawodzi i ponownie dostarcza boom bapowy projekt, kładący na łopatki większość tegorocznych konkurentów. Oczywiście w swojej kategorii, dla kilkuset, maksymalnie kilku tysięcy osób, ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie?
Czytaj dalej „Billa Qause „Somehow Someway””
Oczywiście taka okładka może przypominać tylko reklamę leków bądź innego cholerstwa, które ma zamiar postawić cię na nogi. Londyńczykom z The Herbaliser udaje się to bezproblemowo i w moim przypadku zrobili jeszcze jedną rzecz: postanowili spróbować zmienić mój tom myślenia dotyczący składanek z „największymi przebojami” (jak to tragicznie w ogóle brzmi)…
Czytaj dalej „15 lat leczenia jazzem w przychodni Ninja Tune”