Mr. Collage ‎”Layers”

Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole. 

Minęło już kilka tygodni od premiery Layers, ale warto o dziele Mr. Collage napisać. Nie jest to najbardziej hip-hopowy album w katalogu nieocenionego Mind the Wax, którego szef – DJ Mysterons – pojawia się i tutaj w “Funky as me”, ale za to oferujący najwięcej muzyki. Bo jest tu miejsce na hołd dla 90’s w “Thrilled”, sporo downtempo w “For Sale” i “Blue Gardenii” oraz trochę bardziej funkowych klimatów w “Instant” i “Cat with a Box”.

Czytaj dalej Mr. Collage ‎”Layers”

Billa Qause “Somehow Someway”

Z ziemi greckiej do Polski, czyli boom bap ma się bardzo dobrze.

Mind the Wax nie zawodzi i ponownie dostarcza boom bapowy projekt, kładący na łopatki większość tegorocznych konkurentów. Oczywiście w swojej kategorii, dla kilkuset, maksymalnie kilku tysięcy osób, ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

Czytaj dalej Billa Qause “Somehow Someway”

15 lat leczenia jazzem w przychodni Ninja Tune

Oczywiście taka okładka może przypominać tylko reklamę leków bądź innego cholerstwa, które ma zamiar postawić cię na nogi. Londyńczykom z The Herbaliser udaje się to bezproblemowo i w moim przypadku zrobili jeszcze jedną rzecz: postanowili spróbować zmienić mój tom myślenia dotyczący składanek z “największymi przebojami” (jak to tragicznie w ogóle brzmi)…
Czytaj dalej 15 lat leczenia jazzem w przychodni Ninja Tune