Wyjątkowy koncert Tymona już do odsłuchu

Nareszcie. Nagranie z występu Tymona z zespołem Miloopa, który odbył się we Wrocławiu w 2004 roku, można w końcu przesłuchać na streamingach.

Wspólna płyta Tymona z DJ-em Pstykiem to jedno, ale jest jeszcze jedna rzecz dla której warto żyć (kto ma wiedzieć, ten wie, a ten, kto tu zagląda, też wie). To absolutnie fenomenalne nagranie koncertowe.

Piszę o koncercie Tymona z wrocławskim bandem Miloopa, który światło dzienne ujrzał dzięki Motyw Label w tamtym roku, oczywiście na kasecie (mimo mojej niechęci do nośnika to chwaliłem). Do teraz, bo Live @ W-Z 2004 zawitało na streamingi. Niezbyt długi materiał, stanowiący przekrój twórczości rapera, bo są i kawałki ze Zmysłów 5, jak i… „Hipis (W międzyczasie)”, który pojawił się (nie pamiętam jednak czy w zmienionej wersji) na wydanym cztery lata później, znakomitym Oddycham smogiem.

Jak pisano w zapowiedziach:

W 2004 roku, podczas niezapomnianego koncertu w klubie W-Z we Wrocławiu, Tymon wraz z zespołem Miloopa stworzyli sceniczną magię, która nigdy wcześniej nie ujrzała światła dziennego. (…) Dla Tymona to powrót do korzeni hip-hopu – do tych momentów, gdy każdy kawałek rapu miał swoją historię na kasetach, które przechodziły z rąk do rąk, były przewijane ołówkiem i słuchane na walkmanie. To właśnie wtedy narodziła się prawdziwa miłość do muzyki, której dźwięki szumiały na taśmach. (…) Daj się porwać tej nostalgii i poczuj prawdziwy hip hop w tradycyjnym wydaniu.

Powyżej trochę pocięty przeze mnie fragment, z którym ciężko mi się nie zgodzić, a i bardzo dobrze oddaje ducha tego wydawnictwa. Dla mnie to podróż do miejsc i ludzi, których już nie ma. Obowiązkowo.

Autor: Dawid Bartkowski

Bloger, pismak, krytyk, prowokator, pijarowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *