Małach „Wrrr”

Lepsza część stołecznego duetu daje nadzieję na dobry solowy album.

Wczesne płyty Małacha z Rufuzem były dla mnie przeraźliwie nudne. Niczym nie wyróżniające się z tłumu wszystkich tych, którzy próbowali być quasi Hemp Gru bez hempu.

Czytaj dalej „Małach „Wrrr””

Mada „Chropowato”

Ja nie wiedziałem, ale z odpowiedzią przyszedł Mada. „Brudniejszy” niż wcześniej, serio.

Wydaje mi się, że o Chropowato gadaliśmy w jednym z odcinków CGM Rap Podcastu, ale teraz ręki sobie uciąć nie dam. A okazja, żeby przypomnieć sobie tę niezłą EP-kę Mady jest naprawdę dobra. Nie dość, że w drodze kolejny album WCK (zapewniam, że na Stej Tru czekać warto), to jest również mocnym otwarciem winylowego katalogu nowej wytwórni. I zyskują na tym wszyscy.

Czytaj dalej „Mada „Chropowato””

HV/NOON: Projekt zmienił się w zespół

HVNOON_Promo_(c) Marcin Kalin_ski

Zeszłoroczny Audioriver był wyjątkowy nie tylko dlatego, że była to jubileuszowa edycja festiwalu. Spośród wszystkich znakomitych artystów wyróżniała się pewna polska dwójka, która na pierwszy rzut oka nie powinna mieć z tym eventem nic wspólnego. Jak się potem okazało: nic bardziej mylnego. Hatti Vatti oraz NOON opowiedzieli mi o kilku sprawach, nie tylko tych związanych z płockim koncertem.

Z autorami chwalonego przeze mnie HV/NOON udało mi się pogadać chwilę przed ich występem. O odbiorze albumu, oczekiwaniach, środowisku i kilku innych sprawach. Zapraszam.

Czytaj dalej „HV/NOON: Projekt zmienił się w zespół”

Taco Hemingway „Trójkąt Warszawski”

taco hemingway trójkąt warszawski

Najmniej oczekiwane rzeczy często są pozytywnym zaskoczeniem. A w urzędach były koniaki.

Dzień jak każdy inny. Nie różniący się kompletnie niczym od każdego innego, odkąd mam urlop. Wstałem dosyć późno, bo mogę w końcu legalnie sobie długo pospać i jeszcze bardziej legalnie się podpierdalać. Zaparzyłem sobie dobrą, aczkolwiek nie znakomitą, kawę i oczywiście włączyłem komputer. Maile, Feedly, Facebook i jakaś wiadomość. Była w niej rzecz, która okazała się kompletnym zaskoczeniem.

Czytaj dalej „Taco Hemingway „Trójkąt Warszawski””

Ten Typ Mes „Trzeba Było Zostać Dresiarzem”

Ten Typ Mes - Trzeba było zostać dresiarzem

„Dresy przyszły ze wschodu / nie z Ameryki i nie z zachodu” – cytat z Dezertera w mniejszy, czasem większy, sposób oddaje ducha tej płyty.

Czasami odnoszę wrażenie, że Ten Typ Mes stał się ofiarą… samego siebie. Prawdopodobnie najlepszy polski raper, z najciekawszymi konceptami, z bardzo dobrym doborem beatów i ciągle niezłymi tekstami. Każdy jego nowy projekt jest przez wszystkich mocno wyczekiwany, a oczekiwania wobec niego sięgają niebotycznych rozmiarów. Wydawać by się mogło, że dla każdego – samego rapera jak i słuchaczy – jest to sytuacja idealna. Po zeszłorocznych Lepszych Żbikach sytuacja trochę się zmieniła – fani nabrali trochę dystansu do jego kolejnych produkcji.

Czytaj dalej „Ten Typ Mes „Trzeba Było Zostać Dresiarzem””

Eldo „27”

eldo 27

Nie mam w zwyczaju recenzować starych płyt, chyba że jest to jakiś specjalny cykl. To jest wyjątek. Na facebooku zapowiadałem ten tekst. 27 kupiłem w dniu premiery równe 7 lat temu.

Jest 26 marca 2007. Ciepło, świeci słońce. Właśnie wracam ze szkoły, jest popołudnie. Nie ma już żadnych małych sklepów muzycznych w Płocku, więc idę do Empiku na Starówce. Nie mogę o nim powiedzieć niczego złego, bo jak na sieciowy sklep, ma swój klimat. Kupiłem tutaj sporo płyt, między innymi Człowieka, Który Chciał Ukraść Alfabet, 7, 3 i Hello Nasty. Na piętrze jest dział z muzyką i książkami, na dole prasa i multimedia. Jakieś trzy miesiące wcześniej kupiłem tutaj „Ślizg” i nie wiem czemu, ale do tej pory nie ma nowego numeru.

Czytaj dalej „Eldo „27””