
Fish Outta Bukareszt. Tuńczyk, bloki i dobre, klasyczne dźwięki sprzed kilkunastu lat. Trueschool pełną gębą.
Czytaj dalej „Chali 2na „Fish Outta Water””
Fish Outta Bukareszt. Tuńczyk, bloki i dobre, klasyczne dźwięki sprzed kilkunastu lat. Trueschool pełną gębą.
Czytaj dalej „Chali 2na „Fish Outta Water””
Nowy album Weezy’ego możecie sobie darować, ale tej okazji przepuścić nie możecie. Jeden z jego najlepszych mixtape’ów w dobrej cenie.
Czytaj dalej „Market #23: Lil Wayne”
Kixnare to nie tylko świetny producent, ale i selektor. Jego Fresh Squeezed Juice będzie jednym z lepszych wyborów na niedzielę.
Czytaj dalej „Stary, ekskluzywny mix Kixnare’a”
Atmosphere do niedawna miałem gdzieś, ale żebym teraz jarał się Felt?!
2020 ciągle mnie zaskakuje. Nie tylko ze względu na COVID-19, niedawne zwycięstwo Wisły Płock w Krakowie, drugą linię Interu Mediolan czy notorycznie powiększającą się stertę starych hip-hopowych czasopism do sprawdzenia. Również dlatego, że coraz bardziej lubię panów z Atmosphere, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Przynajmniej u mnie. A Felt? Dobry Boże, chroń mnie!
Czytaj dalej „Coraz starszy? No to inny rap”
„Ja i moje magnum i tylko kotom płoną oczy”.
Patrzę w swój kalendarz i okazuje się, że 9 września działo się całkiem sporo. O The Blueprint 3 Jaya-Z wspominałem już i na fanpage’u, i na Instagramie, więc nie ma sensu się powtarzać. Co z innymi płytami?
Czytaj dalej „Tego dnia #19: 9 września, czyli Te-Tris odpala magnum”
Co jak co, ale ja uwielbiam po prostu do nich wracać. I nader często to robię. Czasami odnoszę wrażenie, że za często.
O najnowszym dziele kolesi z Nowej Zelandii (podobno piękny kraj, mam zamiar kiedyś się wybrać na wycieczkę, ale wiecie jak to jest) pisałem całkiem niedawno. Wystawiłem oczywiście pochlebną ocenę, bo jakżeby inaczej? Z debiutem jest podobnie, a nawet lepiej.
Czytaj dalej „Electric Wire Hustle „Electric Wire Hustle””