Tag: madlib

Rap na chacie #9: Pierwsza szóstka w historii!

Dzisiaj same dobre płyty! W tym jedna maksymalna ocena.

Retro #19: Cali Agents ‎”How The West Was One”

Jak Cali Agenci mam na dobre życie chęci.

Market #10: rapowy Komitet Obrony Demokracji

J. Cole potrafi pogodzić wszystkich, a jego opus magnum można mieć za półdarmo.

Etniczne Stones Throw w polskim wydaniu

Syd, nowa płyta Moo Latte, niespodziewanie dystansuje nie tylko rodzimą konkurencję.

Market #8: J Dilla krzyczy „Fuck the Police”

Znalazłem kolejnego kandydata do mojego zakupu roku w kategorii "cena/jakość".

Tego dnia #12: 8 sierpnia

Siedzę, pracuję, w tle leci Brasil Bam Bam Bam. W końcu patrzę w kalendarz. Dużo fajnych rzeczy działo się 8...

Detroit z Brzegu. Metroville – recenzja

Trochę sobie poczekaliście na ten tekst, ale chyba warto. Dowiecie się z niego, dlaczego ta płyta nie jest...

Tego dnia #7: 23 marca

Zacznę oczywiście od krótkiej i nikogo nie obchodzącej rozkminy, która znajdzie się w drugim akapicie tego tekstu. Niemniej...

Jutra już nie ma, więc co będzie dalej, Loyle?

"Bringing the south back without trap". Taka fraza widnieje w opisie twitterowego konta Loyle'a Carnera i jest tak...