Sido w Płocku, czyli jak to było w 2005 roku

Mało kto pamięta, że niemiecki gwiazdor odwiedził moje rodzinne miasto.

Festiwalowo-imprezowy Płock, przynajmniej ten hip-hopowy, to nie tylko oczywisty Polish Hip-Hop Festival i legendarna bitwa freestyle’owa, ale i kompletnie zapomniany już Hip-Hop Desant, o którym było głośno kilkanaście lat temu. Impreza doczekała się dwóch edycji – w 2005 i 2006 roku.

Nie był to co prawda pierwszy tak duży hip-hopowy event w Polsce, ale w swoim czasie było o nim głośno, nie tylko lokalnie. Setki komentarzy na różnych forach oraz informacje na mniejszych i większych portalach branżowych. Bez YouTube’a, mediów społecznościowych i z line-upem, który robił wtedy wrażenie.

Vienio i Pele, Abradab, Analogia, Numer Raz, Red & Spinache, CNE i WSZ oraz reprezentanci Niemiec – Raptile i Sido. Ówcześnie popularni, zwłaszcza ten drugi, o którym u naszych sąsiadów gadali wtedy wszyscy. Reprezentant Aggro Berlin był wtedy na europejskim topie i jego obecność w Płocku była wydarzeniem bez precedensu.

O imprezie możecie poczytać w kilku archiwalnych tekstach – zapowiedź na hip-hop.pl i Wyborczej oraz krótka historia lokalnych eventów, również na płockiej Wyborczej – ale szczególnie polecam obejrzeć wideo, które właśnie pojawiło się na kanale Michała Mocha. Jakość nie jest powalająca, ale można doświadczyć kapsuły pięknych czasów.

Najpierw Sido solo…

A poniżej rarytas z Guralem…

Więcej ciekawych rzeczy na kanale Michała, także zapraszam.

Udostępnij
Dawid Bartkowski

Dawid Bartkowski

Bloger, pismak, krytyk, prowokator, pijarowiec.

Zostaw odpowiedź