Czuję się staro. There is Only Now – recenzja

Ktoś sobie coś założył. Udało mu się to w 100%. Nie wiem czy kiedykolwiek pisałem coś o swoich wrażeniach związanych...

Retro #4: Three Piece Puzzle

No dobra, to ile to ma lat? Wie ktoś? Dziesięć lat świeżości, którą czuć do dziś, i która nie ulotni...

Ten co niszczy ludzi – Berlin

Znowu wywiało mnie do Berlina. Czwarty pobyt w tym mieście i czwarty udany. Nie wiem czy stolica Niemiec jest miastem,...

Berlin calling

Od wczoraj swój czas poświęcam na różne aktywne zajęcia w Berlinie. Kolejnym mieście, w którym... ...mógłbym żyć i mieszkać, chociaż...

Żart roku? The Water[s] – recenzja

Już piszą, że to rapowa płyta roku. Traktujmy się poważnie. Jak Polacy. Wyjątkowo słaby jest ten rok dla rapu, aczkolwiek...

Retro #3: Soul Vibrations: Dub Remixes

Mam słabość do OM Records, bo ich katalog to w 99% dobre płyty. J-Boogie jest biały, ale gra jak czarny....

Nie wracajcie już

Wczoraj niby był zwykły dzień, dopóki nie dostałem dziwnego smsa... Jeden z moich znajomych zaczął wczoraj ze mną małą dyskusję...

Retro #2: Jazzmatazz, Vol. 1

Kiedyś mój dzień zaczynał się tak: toaleta, papieros, telegazeta. Dzisiaj zmądrzałem i wygląda to trochę inaczej: toaleta, kawa, ulubiona piosenka....

Britpop, głupcze

Moją miłość do britpopu wytłumaczyć jest bardzo łatwo. Zrobię to w kilku prostych zdaniach. Jeśli myślę britpop to przed oczami...

Płyty wypoczynkowe

Musiało to w końcu nastąpić... Wczoraj skończyłem urlop. Urlop, który spędziłem tak, jak spędzić go chciałem. Towarzyszyło mi przy tym...