Market #4: ostatni Jay-Z w cenie paczki fajek i zapalniczki

Takiego strzału w promocjach w ogóle się nie spodziewałem. Rynek śledzę od dawna, ale nie przypominam sobie, kiedy po raz ostatni widziałem przecenę świeżej hip-hopowej płyty o ponad 50%!

Szybki strzał, o którym dowiedziałem się przypadkowo. To jest prawdziwa promocja i… kto pierwszy ten lepszy. 23 zł za ostatni album Jaya-Z, 4:44, to naprawdę bardzo, ale to bardzo konkretne promo. Jeszcze trochę poczekamy aż będzie można go kupić za niecałe 20 zł, ale teraz nie ma się nad czym zastanawiać.

Brać, a jak jesteście nieprzekonani, to odsyłam do mojej recenzji na Interii.

Saturn – odbiór osobisty za 0 zł, wysyłka od 7,97 zł

[CD] Jay-Z 4:44 – 22,99 zł (odbiór osobisty za 0 zł w Saturnie)

Co poza tym? W zasadzie nic, bo bardziej skupiam się ostatnio na Allegro i tym, co udaje mi się wyrwać za naprawdę małe pieniądze. Najlepszy przykład jest z ostatnich dni, kiedy to zdobyłem 12 kompaktów za 10,50 zł. Myślicie, że jakiś szrot? Skądże znowu! Black Album Jaya, Signature LP Swaya i BlackendWhite MellowHype to tylko część tej paczki.

Udostępnij
Dawid Bartkowski

Dawid Bartkowski

Bloger, pismak, krytyk, prowokator, pijarowiec.

Zostaw odpowiedź