Manic Monday #8: powrót do świata żywych

1

Dzień przed dniem kobiet (wyłapiecie follow up?) i otwarciem drugiej linii metra musiało to nastąpić. Nastąpiło, chociaż nie tak, jak sobie założyłem. Nie tylko ja.

Persony, które pasjonują się piłką nożna w stopniu podobnym do mojego, czyli w skali od 1 do 10 będzie u nich zawsze 11, czekają na rozpoczęcie rozgrywek z udziałem swojego klubu z utęsknieniem. Też tak miałem, i mimo że nie bywam na wszystkich meczach Wisły (1. czasami mi się nie chce 2. drużyny o wątpliwej reputacji mnie nie interesują 3. wyrosłem z chodzenia na każdy mecz 4. najważniejsze – brak czasu), to akurat tego odpuścić nie mogłem. Przeciwnikiem bezpośredni rywal do awansu – Zagłębie Lubin.

Kilka faktów:

1. Dawno w Płocku nie było takiej atmosfery na trybunach, zarówno ze strony gospodarzy jak i gości. Przyzwoite banery, niezłe jak na tutejszy klimat racowisko, głośne przyśpiewki. Ładne dziewczyny na trybunach, a czarnego milfa zapamiętam na długo.

2. Ilość widzów, na oko z 4000-5000 (oficjalna strona Wisły podaje tę drugą liczbę). Taka frekwencja na stadionie im. Kazimierza Górskiego (aż dziwne, że tylko przestarzały obiekt w Płocku ma za patrona tego legendarnego trenera) jest rzadko spotykana. Nie pamiętam kiedy ostatni raz taka była, bardzo możliwe, że było to na meczu z Arką Gdynia w 2013 roku.

3. Poziom spotkania mizerny, nie działo się nic ciekawego, gramy na zasadzie „żeby nie stracić bramki”. Typowy usypiacz, nie tego oczekiwałem od dwóch zespołów walczących o awans. Z drugiej jednak strony nie liczyłem na jakiś ogień, ale chciałem, żeby to Wisła i Zagłębie pokazały, że najbardziej zasługują na promocję do Ekstraklasy, kosztem takiej Niecieczy czy Grudziądza (z całym szacunkiem dla wymienionych).

4. Awanse. Przed sezonem widziałem to tak, kolejność dowolna: Arka, Miedź, Widzew, Zagłębie, gdzieś za nimi Wisła, Termalica i Olimpia. Przed startem obecnej rundy: tylko Lubinianie i Płocczanie, w takiej kolejności.

5. Żaden nowy zawodnik Wisły nie zaskoczył pozytywnie.

6. Zwycięstwo Lubina zasłużone, ale obiektywnym okiem najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis 0:0.

Zostawiam kilka amatorskich fotografii.

Dawno nie było takich kolejek do kas. Atmosfera jak za najlepszych lat. Oby więcej, czego sobie i wam życzę.
Dawno nie było takich kolejek do kas. Atmosfera jak za najlepszych lat. Oby więcej, czego sobie i wam życzę.
Kontrasty. Lubię te zdjęcie. Nie jestem przeciwnikiem służb porządkowych, żeby było jasne #podsłuchy #abw #macierewicz #alepocoonidopilki
Kontrasty. Lubię te zdjęcie. Nie jestem przeciwnikiem służb porządkowych, żeby było jasne #alepocoonidopilki

 

Oldschool, klimat, against modern football
Oldschool, klimat, against modern football
Ziew...
<ziew>
Zagłębie spisało się całkiem nieźle
Zagłębie spisało się całkiem nieźle
Udostępnij
Dawid Bartkowski

Dawid Bartkowski

Bloger, pismak, krytyk, pijarowiec, prowokator.