Szorty

Krótkie rekomendacje (lub nie) płyt i singli.

Jungle Brothers „Keep it Jungle”

Emeryten party i karki połamane ze starości.

Jig Magger „Hip Hop Relaxations”

Raperzy zrelaksowali się aż za bardzo i nie wykorzystali świetnych podkładów.

Mr. Collage ‎”Layers”

Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole. 

Małach „Wrrr”

Lepsza część stołecznego duetu daje nadzieję na dobry solowy album.

Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives”

Treach, DJ Kay Gee i Vin Rock chyba się nudzą w domu.

Radom też ma swoje flava. Undeground flava

DJ Loopfella zabiera w podróż z klasycznym rapem.

Amatowsky „Backpack Melodies”

Najlepszy polski instrumentalny hip-hop ostatnich miesięcy? Oto mój faworyt.

KRS-One „Street Light |FIRST EDITION|”

Nie warto, więc zrobiłem to za was.

Billa Qause „Somehow Someway”

Z ziemi greckiej do Polski, czyli boom bap ma się bardzo dobrze.

Ryfa Ri „47UNK”

Kobiecy rap ma się dobrze, czyli Ryfa Ri in the muthafuckin' place to be.