Recenzje

Długie rekomendacje (lub nie) płyt.

Szatt „Gonna Be Fine”

Z dala od Zaburzeń. Nie tych emocjonalnych.

Warszawski „Psyche”

Warszawska truskuloza. Dosłownie i w przenośni.

Hurragun „Boom Bap Kingz”

Hip hip hurra...gun, czyli polski boom bap ma się nawet nieźle.

Boryn „Jewels EP”

Niedługo Polena Recordings stanie się moją ulubioną polską wytwórnią.

No Limits „No Movie Soundtrack”

Trójmiejskie szaleństwo, czyli nasza odpowiedź na pełną kolorów zachodnią muzykę.

Knap Volt Falcon1 „Fundament”

Najbardziej tłusty składnik Kuchni Polskiej.

Jungle Brothers „Keep it Jungle”

Emeryten party i karki połamane ze starości.

Jig Magger „Hip Hop Relaxations”

Raperzy zrelaksowali się aż za bardzo i nie wykorzystali świetnych podkładów.

Mr. Collage ‎”Layers”

Grecki hip-hop z funkiem jak u Pana Kleksa. I flegmatyczny jak Brytole. 

Naughty By Nature „Forgotten Quarantined Archives”

Treach, DJ Kay Gee i Vin Rock chyba się nudzą w domu.